Barcelona z Superpucharem Hiszpanii

Dodano: 3 października 2009 21:05
Barcelona z Superpucharem Hiszpanii
Maciek Szeniawski, Informacja własna
WikiMedia
Regal FC Barcelona odniosła już drugi sukces w dopiero co rozpoczętym sezonie. Najpierw wygrała rozgrywki Ligi Katalońskiej, a teraz zdobyła Superpuchar Hiszpanii pokonując Real Madryt 86-82. MVP spotkania wybrany został Juan Carlos Navarro, zdobywca 22 punktów i 5 asyst.  Pierwsza kwarta toczona była w niezwykle szybkim tempie. Od samego początku obydwa zespoły ostro wzięły się za zdobywanie punktów. Seryjnie trafiał Juan Carlos Navarro, który tą część spotkania zakończył z 14 oczkami. To właśnie dzięki jego świetnej grze, Barcelona wygrała pierwsze 10 minut 29-27.  Na początku drugiej kwarty za 3 trafił Vidal, jednak później Barcelona odpowiedziała siedmioma punktami z rzędu i zrobiło się 38-32. Podrażniony Real wziął się ostro do pracy. Znakomicie grał Garbajosa, zdobywca 8 punktów w tej kwarcie. To po jego „trójce” zrobiło się 46-42 dla Realu. W ostatniej akcji tej części spotkania pod kosz dynamicznie wszedł Kaukenas i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 49-46. Druga połowa dobrze zaczęła się dla Realu. Po celnym rzucie za 3 Prigioniego, „Królewscy” wyszli na prowadzenie 60-50. Czas wziął Pascual, po czym jego gracze wzięli się ostro do pracy. 5 punktów pod rząd zdobył Terrence Morris, 2 dorzucił Boniface NDong po udanym „alle-yopie” po podaniu Navarro. Jednak cały czas świetnie grał Jorge Garbajosa, a także Axel Hervelle, który w krótkim odstępie czasowym zanotował 6 punktów. Po trzeciej kwarcie 71-66 dla Realu.  Ostatnia ćwiartka spotkania rozpoczęła się od dobrej gry Pete’a Mickeala. Po jego udanej akcji 2+1 i 3 celnych osobistych Ricky’ego Rubio zrobiło się 72-71 dla Katalończyków. Po bezbarwnej 2 i 3 kwarcie znów szaleć zaczął Navarro, który najpierw trafił „trójkę”, a później zaliczył akcję „and1”, po której Barcelona prowadziła 80-78. Ostatnie 2 minuty były niesamowicie nerwowe. Ciśnienia nie wytrzymał Prigioni, który zanotował 2 poważne straty. Najpierw wykorzystał to Erazem Lorbek, w dziecinny sposób ogrywając Garbajose, a później Mickeal trafiając spod kosza równo z syreną.  Regal FC Barcelona – Real Madryt 86:82 (29-27, 17-22, 20-22, 20-11) Barcelona: Navarro 22, NDong 13, Morris 12, Lorbek 12, Mickeal 12, Sada 7, Rubio 5, Vazquez 3, Basile, Grimau, Lakovic. Real: Garbajosa 17, Prigioni 12, Reyes 11, Hansen 9, Bullock 7, Kaukenas 6, Velickovic 6, Hervelle 6, Llull 5, Vidal 3.
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp