D'Antoni zadowolony z rozwoju Milicica
Przygotowania drużyn NBA do zliżającego się wielkimi krokami nowego sezonu idą pełną parą. Nie inaczej jest w Nowym Jorku. Jak się okazuje, sztab szkoleniowy Knicks jest zadowolony z progresu jaki poczynił Darko Milicic.
Potwierdza to nawet pierwszy trener zespołu, Mike D'Antoni. Milicic nie miał tego lata żadnych problemów i jak się okazuje miało to duży wpływ na rozwój jego umiejętności.
Według D'Antoniego i jego asystenta Milicic, wybrany w 2003 roku z numerem drugim w drafcie przez Detroit Pistons, poczynił postępy w poruszaniu się po parkiecie, w podaniach oraz blokach.
Można więc przypuszcać, iż Milicic zrobi wszystko, aby wygryźć z podstawowego składu jednego z dwójki Harrington - Lee. Ciężko się jednak spodziewać, aby to mu się udało.