Boozer zaskoczony sytuacją

Dodano: 28 września 2009 22:28
Boozer zaskoczony sytuacją
Dawid Rudolf, Deseret News
Obraz własny

Carlos Boozer przez większość swojej kariery nie miał problemów z załapaniem się do podstawewgo składu drużyny. Jak się okazuje, może się to zmienić w przyszłym sezonie.

Wszystko to za sprawą decyzji szkoleniowca Jazzmanów, Jerry'ego Sloana. Decyzji, a w zasadzie braku decyzji o tym, kto będzie podstawowym silnym skrzydłowym w Utah od początku tego sezonu.

Sloan jak sam przyznaje nie wie jeszcze dokładnie czy to Boozer, czy też może Paul Millsap będzie wychodził w pierwszej piątce.

Dla Boozera jest to jednak zaskoczenie.

- Czuję się "starterem" drużyny. To dla mnie oczywiste. Taka rolę dostawałem od początku swojej kariery - powiedział dwukrotny uczestnik All-Star Game Weekend.

Boozer w drużynie z Salt Lake City występuje od pięciu lat. W czterech ostatnich sezonach, zawse kiedy był do dyspozycji, wychodził w pierwszej piątce. Gdy grał w Cleveland Cavaliers również najczęściej był starterem.

- To jednak świetnie, że jest konkurencja. Wiecie, Paul jest bardzo dobrym koszykarzem. Nie zmienia to jednak faktu, że czuję się "starterem" - dodał Boozer.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp