Niesamowite połączenie basketu z rapem
Doszło do współpracy, jakiej jeszcze w Polsce i nie tylko, nie było. Dwóch raperów, doskonale znanych także z występów na koszykarskich parkietach, których dzieli wiele kilometrów, łączy pasja, którą obydwaj jako nieliczni na całym świecie realizują na najwyższym poziomie.
Efektem całęgo przedsięwzięcia będzie wspólny singiel Damiana „Masseya” Laskowskiego i Markusa „Star Childa” Carra, doskonale znanego z występów na polskich parkietach. Premiera ich najnowszego kawałka już w najbliższy poniedziałek.
Na boisku obydwaj występują jako obrońcy, poza nim tworzą hip-hop, ale nie tylko o koszykówce, chociaż każdy z nich ma w swoim dorobku także kawałki poświęcone ich największej pasji, jaką jest właśnie basket. Swoje rymy kierują jednak nie tylko do fanów pomarańczowej piłki. Koszykarzy- raperów takich jak Massey czy „StarChild” łączących obydwie pasje na naprawdę wysokim poziomie jest niewielu na całym świecie, dlatego ich współpraca jest czymś zupełnie nowym nie tylko na polskim rynku muzycznym. Obydwaj nie potrzebowali zbyt wielu czasu, aby dogadać się odnośnie wspólnego kawałka. Jak doszło do współpracy? - Koszykówka łączy, a ja podczas mojej gry w Polsce poznałem wielu ludzi, w tym Szymona Murdzka, który jest dziennikarzem koszykarskim i zna wiele osób. On docenił moją muzykę i pokazał ją Masseyowi. Tak doszło do tego, że teraz wspólnie nagrywamy. Właśnie tak to wygląda w tym biznesie. Mam nadzieję, że uda nam się zrobić naprawdę dobre numery, zrobimy coś nowego. Myślę, że to będzie ekscytująca współpraca zarówno dla mnie jak i Masseya- opowiada Markus. -Od razu, kiedy usłyszałem kawałki Markusa wiedziałem, że chce z nim coś nagrać. On jest na pewno dobrym raperem i w jego produkcjach słychać poziom. Jestem zadowolony z zaistniałej sytuacji, gdyż zawsze chciałem nagrywać z ludźmi z USA. Wiadomo, że zarówno hip-hop jak i koszykówka przyszła właśnie stamtąd, dlatego współpraca z raperami pochodzącymi zza oceanu to dla mnie zaszczyt- dodaje Massey, którego w Polsce raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Pozaboiskowe pokusy To właśnie one będą tematem najnowszego singla Masseya i byłego rozgrywającego Górnika Wałbrzych, Markusa Carra. Utwór będzie pełny emocji i mocnych słów, które świetnie oddają, to często dzieje się poza boiskiem. - Koszykówkę otacza tak zwany świat sępów, czyli łatwych dziewczyn, a także innych dziwnych osób, które często chcą wykorzystać to, że ktoś coś osiągnął. Opowiadamy o tym w utworze. Niestety w świecie, w którym rządzi pieniądz i sława, nie ma miejsca na brak zainteresowania, dlatego ludzi chcących rzucać ci kłody pod nogi przybywa z każdym dniem, Wystarczy, że jesteś znany. Ten kawałek to obraz tego, co dzieje się poza parkietem. Wkraczamy w sfery, o których zwykły kibic basketu nie ma pojęcia. My wiemy coś na ten temat, dlatego postanowiliśmy o tym napisać- tłumaczy Massey, który ma za sobą wiele sezonów na wysokim poziomie, między innymi w Noteci Inowrocław w ekstraklasie. Premiera nie tylko w Polsce, ale i w Stanach odbędzie się w najbliższy poniedziałek 28-ego Września. Kawałek znajdzie się w internecie! Wkrótce więcej informacji!