Chorwacja zagra z Francją o piąte miejsce w EuroBaskecie

Dodano: 19 września 2009 16:01
Chorwacja zagra z Francją o piąte miejsce w EuroBaskecie
Michał Fast, Informacja własna, zdjęcia: PZkosz
MediaWiki

Drugim meczem dzisiejszego dnia w Katowickim Spodku, który miał zadecydować o tym kto zagra w jutrzejszym spotkaniu o piąte miejsce w tegorocznym EuroBaskecie był mecz pomiędzy Rosją i Chorwacją.

Mecz rozpoczął się pod znakiem agresywnej obrony i jednocześnie wysokiej skuteczności w ataku. Po trzech minutach gry reprezentacja Chorwacji prowadziła 10:6 jednak młody zepół Rosji, przygotowywany na Igrzyska Olimpijskie w Londynie, nie poddawał się i nie pozwalał Chorwatom na uzyskanie większej ilości punktów a nawet na trzy i pół minuty przed końcem tej części meczu osiągnął nieznaczną przewagę 14:12. Kolejne minuty tej kwarty upłynęły pod znakiem lekkiej przewagi Chorwacji i na przerwę drużyny schodziły przy stanie 18:14 dla tej drużyny.

Początek drugiej kwarty to bardzo agresywna gra w defensywie Rosji, która zastosowała obronę na całym boisku. Po czterech minutach przyniosło to efekt w postaci odrobienia strat i wyjścia na dwupunktowe prowadzenie 26:24. Rosjanie nie rezygnowali i w dalszym ciągu fantastycznie bronili, dzięki czemu powiększali przewagę i na przerwę po pierwszej połowie schodzili przy stanie 41:33.

W trzeciej kwarcie, górę wzięło jednak doświadczenie reprezentacji Chorwacji i drużyna ta w pięć minut odrobiła całą stratę i wyszła na dwupunktowe prowadzenie 47:45. Od tego momentu to Chorwaci zaczęli kontrolować przebieg gry cały czas utrzymując kilku punktową przewagę. W końcówce tej odsłony Rosjanie ponownie doszli do głosu i doprowadzili do stanu 58:56 dla Chorwacji.

Początek czwartej kwarty był niezwykle wyrównany i obie ekipy zdobywały kosz za kosza po trzech minutach tej odsłony na tablicy wyników był remis 60:60. Kolejne minuty gry to w dalszym ciągu wyrónana walka pod oboma koszami i kiedy na zegarze widniały cztery minuty i 47 sekund do zakończenia meczu w dalszym ciągu był remis 65:65. Na dwie minuty przed końcem meczu Chorwatom udało się osiągnąć trzypunktową przewagę a przy jednej minucie i czterech sekundach przed zakończeniem meczu trafili jeszcze za trzy, co dało im przewagę 73:67. Rosjanie próbowali jeszcze odrobić straty faulując Chorwatów w każdej akcji ci jednak dobrze wykonywali rzuty wolne i nie pozwolili wydrzeć sobie zwycięstwa wygrywając ostatecznie 76:69.

 

 

 

 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp