Kilka słów o EuroBaskecie, polskiej reprezentacji i promocji koszykówki w Polsce

Dodano: 19 września 2009 11:45
Kilka słów o EuroBaskecie, polskiej reprezentacji i promocji koszykówki w Polsce
Michał Fast, Informacja własna
MediaWiki

Koszykówka to fajny sport. Popatrzmy jednak jak jest promowana podczas tegorocznego turnieju EuroBasket 2009. Pierwsi na organizację narzekali zagraniczni dziennikarze i niechętnie, ale muszę się z nimi zgodzić. Jestem w Katowicach i nie widzę w zasadzie żadnych informacji na temat turnieju oprócz samego Spodka, koło którego dzieje się trochę, ale głównie za sprawą rozentuzjazmowanych kibiców drużyn, które grają o medale. Kiedy odwiedzałem Wrocław podczas pierwszej rundy tegorocznego EuroBasketu było podobnie.

We Wrocławiu znalazłem sporo plakatów z wizerunkiem Marcina Gortata, jednak nie była to promocja turnieju zorganizowana przez Polski Związek Koszykówki, tylko reklamy takiego czy innego czasopisma lub telewizji. Na dworcu kolejowym we Wrocławiu nie zauważyłem żadnych informacji dotyczących dojazdu do Hali Stulecia. Niestety to samo muszę powiedzieć o Katowicach.

Kolejna sprawa to postawa Polskich koszykarzy. Bardzo cenię Gortata i to co zrobił dla koszykówki w Polsce. Kiedy rozmawiam ze znajomymi, o których myślałem, że nie wiedzą iż istnieje taki sport jak koszykówka, okazuje się że każdy z nich wie, kto to jest Marcin Gortat a co za tym idzie są zainteresowani tym jak idzie Polakom. Pytają jak było na meczach, na których miałem przyjemność być. Jednak narzekający na organizację Marcin nie pasuje mi do wizerunku jaki ciągle mam w głowie dotyczący naszego niewątpliwie najlepszego koszykarza. Jakim prawem Gortat porównuje organizację finałow NBA do organizacji EuroBasketu skoro jego podejście do turnieju jest mówiąc delikatne nieprofesjonalne. Wszyscy przecież słyszeliśmy o balangach urządzanych przez naszych reprezentantów, nie wspominając już o podróży Gortata do studia telewizyjnego na nakręcenie odcinka jednego z popularnych Talk Show. Czy podczas finałów NBA Marcin pozwalał sobie na takie eskapady? W kontekście postawy naszej reprezentacji w czterech ich występach podczas tego turnieju, począwszy od meczu przeciwko Turcji, uważam takie postępowanie za niedopuszczalne.

Czarę goryczy przelewa natomiast promocja turnieju w telewizji. Co prawda wszystkie dzisiejsze mecze będzie można obejrzeć na antenie TVP Sport, jednak na kanałach otwartych telewizji publicznej, kibice będą mogli zobaczyć zaledwie jeden półfinał turnieju. Zastanawiam się jak można było w ten sposób potraktować jeden z największych turniejów koszykówki na świecie, chociażby po tym jak mecze z udziałem polaków oglądała w telewizji co szósta osoba w Polsce.

Podsumowując mam wrażenie, że przegapiono okazję do tego, aby koszykówka znowu stała się tak popularna jak na początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy to NBA można było oglądać na co dzień w TVP i każdy młody człowiek chodził na boisko tylko po to, aby porzucać do kosza.

Niesprawiedliwym jednak byłoby krytykowanie całego turnieju. W końcu najważniejsze jest to dzieje się na boiskach a nie poza nimi. A tu kibice nie mają na co narzekać. W większości mecze stoją na bardzo dobrym poziomie, w turnieju zagrały największe gwiazdy koszykówki i pokazują znakomitą grę potwierdzając, że ich status gwiazd jest jak najbardziej zasłużony. Pau Gasol, Tony Parker czy Marcin Gortat przyciągają tłumy do Hal, gdzie panuje niesamowita atmosfera. Kibice koszykówki to jedni z najlepszych na świecie. Niezwykle miło jest zobaczyć kibicujących współnie kibiców Polski i Turcji podczas meczu naszej reprezentacji z reprezentacją Turcji, Chorwatów ze Słoweńcami kibicujących ramię w ramię, czy znakomicie przygotowanych do dopingu kibiców Litwy. Co by nie mówić o organizacji turnieju, czy postawie naszych zawodników, należy podkreślić, że kibice stanęli absolutnie na wysokości zadania i są ozdobą tych rozgrywek.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp