Grecy zagrają o medal

Dodano: 18 września 2009 20:13
Grecy zagrają o medal
Michał Fast, Informacja własna, zdjęcia: PZkosz
WikiMedia

Zaraz po minucie ciszy ku pamięci 12 górników, którzy zginęli w kopalni w Rudzie, przy zagłuszającym dopingu kibiców reprezentacji Grecji, rozpoczęto trzeci ćwierćfinał Eurobasketu w Spodku w Katowicach. Na trybunach oprócz kibiców Grecji i Turcji można było zauważyć także fanów Litwy.

Mimo tak mocnego dopingu pierwsze punkty w meczu zdobili Turcy. W czwartej minucie prowadzili oni 7:2 jednak trzy minuty później Grecy po odzyskaniu pewności siebie trafili trzy kolejne rzuty za trzy i wyszli na prowadzenie 12:9.W tym momencie ponownie obudzili się koszykarze z Turcji i po dwóch szybkich akcjach prowadzili 14:12. Na niecałą minutę do końca pierwszej kwarty po rzucie za trzy 27 letniego obrońcy Vasileiosa Spanoulisa, grecy wyszli na prowadzenie i przypieczętowali je ostatnią akcją w kwarcie kolejnymi dwoma oczkami. Po 10 minutach gry na tablicy widniał wynik 17:14 dla Grecji.

Kolejna odsłona rozpoczęłą się od znakomitej gry Greków. Koszykarze Turcji szybko łapali kolejne przewinienia i dzięki temu na linii rzutów wolnych coraz częściej stawali Grecy. Początek kwarty znakomicie zagrał center reprezentacji Grecji Sofoklis Schortsanitis, który zdobył 5 punktów z rzędu dla swojej drużyny, wymyszając dwa faule koszykarzy Turcji. Tę część drugiej kwarty Grecy wygrali 9:4 i prowadzili w meczu 26:18. Turcy jednak szybko odzyskali równowagę gry i po kilku kolejnych akcjach doprowadzili do stanu 27:24. W tym momencie ławka Grecji poprosiła o czas aby uspokoić grę. Przez kolejne dwie minuty wynik meczu nie uległ zmianie. Dopiero na minutę i dwie sekundy przed końcem niemoc rzutową obu ekip przełamał z linii rzutów wolnych Efstratios Perperoglou, zdobywając dwa punkty w odpowiedzi za dwa trafił Oguz Savas i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 29:26 dla Grecji.

W pierwszej połowie przygniatającą przewagę pod koszem mieli Turcy, którzy z pomalowanego zdobyli aż 18 punktów przy zaledwie 8 greków. Jednak dzięki punktom drugiej szansy, których grecy zdobyli aż 15, byli oni wstanie wygrać tę część meczu.

Trzecią kwartę ponownie otworzyli Turcy, którzy w dwóch kolejnych akcjach zdobyli trzy oczka i mecz przy stanie 29:29 rozpoczął się od nowa. Kolejne minuty spotkania toczyły się kosz za kosz i żadna z reprezentacji nie była w stanie odskoczyć na więcej niż dwa, trzy punkty. Ta część meczu zakończyła się wynikiem 20:18 dla Turcji i przed ostatnią kwartą na tablicy widniał wynik 47:46 dla Grecji.

Pierwsze cztery minuty czwartej kwarty to znowu niezwykle wyrównana gra, jednak właśnie po czterech minutach reprezentanci Turcji dzięki pierwszym punktom Hedo Turkoglu wyszli na jednopunktowe prowadzenie 53:52. Następnie obudzony wreszcie lider Turcji trafił za trzy i zrobiło się 56:52. Grecy jednak odpowiedzieli kolejną trójką na co ponownie zareagował Hedo zdobywając kolejne dwa punkty. Tą część gry można opisać jednym zdaniem, Hedo Turkoglu prowadził z Grecją 7:4. Turkoglu nadal grał jak natchniony i zdobył kolejne 4 punkty swojego zespołu doprowadzając do stanu 63:57. Kolejne siedem punktów zdobyli jednak koszykarze Grecji i na 36 sekund przed końcem to oni prowadzili 64:63. Wtedy piłka ponownie trafiła do Turkoglu, który niestety dla fanów reprezentacji turcji stracił ją i grecy stanęli na linii rzótów wolnych doprowadzając do stanu 65:63, w tym momencie do końca meczu pozostało 18 sekund. Po czasie wziętym przez trenera Turcji piłka trafiła do Endera Arslana, 26 letniego obrońcy tureckiego, który po indywidualnej akcji, równo z syreną końcową doprowadził do trzeciej w tym turnieju dogrywki. Po regularnym czasie gry wynik na tablicy pokazywał 65:65.

Dogrywka należała jednak do Greków, którzy wygrywając ją 11:9 zapewnili sobie udział w półfinale turnieju. Bohaterem meczu został Vasileios Spanoulis, który dwókrotnie trafił za trzy w dogrywce co pozwoliło Grekom na spokojniejszą gręi większą kontrolę wydarzeń na parkiecie. Zawodnik ten był najlepszym strzelcem reprezentacji Grecji, zdobył 23 punkty. Ostateczny wynik tego niezwykle emocjonującego spotkania to 76:74 dla Grecji.

 

 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp