Gasol: Wywalczymy złoto

Dodano: 18 września 2009 07:59
Gasol: Wywalczymy złoto
Paweł Łakomski, eurobasket2009.org
WikiMedia
- Zajęło nam trochę czasu, zanim to wszystko poukładaliśmy, ale najważniejsze jest, że wróciliśmy na właściwą ścieżkę i dalej powinno być jeszcze lepiej - mówi Marc Gasol, reprezentant Hiszpanii po zwycięskim ćwierćfinale z Francją. 13 przechwytów i 7 bloków po stronie Hiszpanii w dzisiejszym meczu. Jesteście zadowoleni z pracy jaką wykonaliście w obronie? Zdecydowanie tak. To są ćwierćfinały. Tu nie można sobie pozwolić na jakiekolwiek rozluźnienie. Zagraliśmy bardzo twardo pod koszami i to pozwoliło nam uzyskać szybko przewagę. Bardzo ważne dzisiaj była także pomoc na atakowanej tablicy. Zbiórki pod koszem rywala dały nam kilka łatwych punktów z dobitek.Dzisiaj ten poziom defensywy potrafiliście utrzymać przez 40 minut. Będziecie potrafili tak intensywnie bronić do końca turnieju? Musimy. Na tym etapie rozgrywek nie ma już słabych zespołów. Jeżeli mamy wygrać tą imprezę musimy twardo grać w defensywie. Taka gra w obronie daje nam wiele pewności siebie w ataku. Jeżeli dalej będziemy grać tak mądrze jak dzisiaj, możemy wygrać dwa najbliższe mecze. Co jeszcze możecie poprawić przed meczem półfinałowym? Myślę, że nie trzeba nic zmieniać. Jesteśmy dobrze przygotowani do tych mistrzostw. Mamy swój styl gry, który staramy się narzucać rywalom. Dzisiaj pokazaliśmy, że możemy być bardzo groźnym zespołem i jeśli ktoś postawił na nas krzyżyk, to zrobił to zbyt wcześnie. Jeżeli do końca utrzymamy ten poziom gry, to wygramy ten turniej. Po to tu przyjechaliśmy.Czemu forma przyszła tak późno?Przez długi czas musieliśmy się przygotowywać do tej imprezy bez Pau. Gdy już wrócił, potrzebował trochę czasu, aby dojść do siebie. Zajęło nam trochę czasu, zanim to wszystko poukładaliśmy, ale najważniejsze jest, że wróciliśmy na właściwą ścieżkę i dalej powinno być jeszcze lepiej. Wolicie w półfinale spotkać się z Turcją, czy Grecją? Nie ma to dla nas znaczenia. Na tym poziomie nie ma już słabych zespołów, więc obojętnie, który zespół wskażę. Będą to z pewnością trudne dla nas spotkania, ale wszystko będzie w naszych rękach. Jeżeli my zagramy swoją koszykówkę, awansujemy do finału, a potem wywalczymy złoto.
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp