Chorwaci wygrywają w meczu o awans
Dodano: 15 września 2009 23:03
Autor: Paweł Łakomski, PZKosz
Zdjęcie: MediaWiki
Reprezentacja Chorwacji w bezpośrednim pojedynku o awans do ćwierćfinału EuroBasketu w Katowicach wygrała z Niemcami 70:68. Najlepszym zawodnikiem drużyny Jasmina Repesy był Roko-Leni Ukic, który rzucił 18 punktów. Chorwaci zaczęli spotkanie od dwóch trójek Ukicia i Planinicia oraz prowadzenia 8:2. Ten drugi dodał do tego dwie asysty, a później jeszcze jeden rzut, dzięki czemu Chorwacja prowadziła nawet 14:3.Bauerman szybko wymienił całą pierwszą piątkę i w ciągu czterech minut Niemcy zniwelowali stratę do dwóch punktów. Wtedy jeszcze jedną trójkę rzucił Jan-Hendrik Jagla i sytuacja diametralnie się zmieniła – Niemcy wyszli na prowadzenie 19:18. Było to możliwe także dzięki Heiko Schaffartzikowi, który zaraz po wejściu na parkiet rzucił dwie trójki i dodał do tego dwie asysty. Chorwaci w drugiej kwarcie otrząsnęli się z tej kanonady trójek Niemców i po rzutach Nicevica oraz Loncara z powrotem wyszli na sześciopunktowe prowadzenie. Zdołali utrzymać je na podobnym poziomie do końca pierwszej połowy. W ekipie Niemiec najlepszym zawodnikiem był Jagla który do 11 rzuconych punktów dołożył jeszcze 4 zbiórki. W Chorwacji na dobrym procencie z gry grał Roko-Leni Ukic, zdobywca 9 punktów w pierwszych dwóch kwartach. W piątej minucie trzeciej kwarty po rzucie zza linii 6,25 m Svena Schultze Niemcy przegrywali już tylko dwoma punktami, ale nie potrafili wykorzystać niemocy strzeleckiej Chorwatów i wyjść na prowadzenie. Udało się to dopiero kilka minut później, po rzutach wolnych Benziga i Schaffartzika. Na 10 minut przed końcem meczu na tablicy świetlnej widniał wynik 50:49 dla Niemiec i to ostatnia kwarta miała zadecydować kto pojedzie do Katowic, a kto będzie mógł się pakować i jechać do domu. Zdając sobie z tego sprawę obydwie drużyny zaczęły czwartą część spotkania bardzo nerwowo, nie mogąc dokładnie rozegrać swoich akcji. W Chorwacji starał się Ukić, który wyraźnie czuł, że ma dobry dzień i nie bał się brać odpowiedzialności.