Perperoglou: Musimy grać twardo
Dodano: 14 września 2009 08:14
Autor: Paweł Łakomski, eurobasket2009.org
Zdjęcie: WikiMedia
- My walczymy o to, żeby w ćwierćfinale być rozstawieni z najwyższej pozycji, dlatego od tego momentu myślimy już tylko o meczu z Francją - mówi Efstratios Perperoglou, reprezentant Grecji po pierwszej porażce na EuroBaskecie z ekipą Rosji.To dla waszego zespołu pierwsza porażka na tym turnieju.Co się stało? Słabo zaczęliśmy to spotkanie. Rosjanie od początku przejęli inicjatywę i narzucili nam swój styl gry. Pozwoliliśmy im zbierać pod własnym koszem, co dawało im szanse na łatwe dobitki. Taki początek musiał ich bardzo podbudować, gdyż do końca meczu grali już bardzo dobrze. To dla nas nowa sytuacja. Musimy wszystko przeanalizować i dobrze przygotować się do meczu z Francuzami.Awans do ćwierćfinału macie już zapewniony. Może zabrakło wam koncentracji? O tym nie może być mowy. Zlekceważenie takiego meczu mogłoby się dla nas źle skończyć. Jeśli przegralibyśmy jeszcze z Francuzami mogłoby to nas zepchnąć na trzecie miejsce w tabeli. My walczymy o to, żeby w ćwierćfinale być rozstawieni z najwyższej pozycji, dlatego od tego momentu myślimy już tylko o meczu z Francją. Co było przyczyną takiej niskiej skuteczności z waszej strony dzisiaj? Rosjanie zagrali zmienną obronę. Często przechodzili z obrony strefowej, do obrony indywidualnej. To nas wybijało z rytmu. Mieliśmy także problemy ze znajdowaniem czystych pozycji do rzutów, a z ręką na twarzy zawsze trudniej się trafia. Co będzie najważniejsze w meczu z Francuzami? Początek spotkania. Jak pokazał dzisiejszy mecz, nie najlepiej poradziliśmy sobie w sytuacji, w której musimy gonić rywala przez cały mecz. Mimo iż momentami graliśmy dobrze, to Rosja miała inicjatywę. Z Francją ważne więc będzie, aby zagrać twardo od pierwszej minuty i nie dać się zaskoczyć.