Lorbek: Większa koncentracja
Dodano: 13 września 2009 13:29
Autor: Paweł Łakomski, PZKosz
Zdjęcie: WikiMedia
- Mecz z Polską również będzie dla nas ciężki. Żeby ich pokonać, musimy zagrać tak jak przeciwko Litwie, albo nawet lepiej - mówi środkowy reprezentacji Słowenii Erazem Lorbek. Nie mieliście zbyt wielkich problemów z pokonaniem Litwy. Co miało na to decydujący wpływ? Erazem Lorbek: Byliśmy wypoczęci i skoncentrowaliśmy się na tym, by odnieść zwycięstwo. Myślę, że zaskoczyliśmy ich także naszą postawą. Chyba nie spodziewali się, że tak świetnie spiszemy się w ataku, grając na znakomitej skuteczności. Kontrolowaliśmy też zbiórki, co nie pozostawało bez znaczenia. Wydaje mi się, że właśnie gra na tablicach miała decydująceNie zmienia to faktu, że Litwini trochę zawodzą i spisują się poniżej oczekiwań. Zgadza się pan ze mną w tej kwestii? Mówiąc szczerze nie za bardzo. Przed spotkaniem z nimi wciąż mieliśmy w pamięci to, że swego czasu pokonali nas w Hiszpanii równie łatwo, jak my ich. Dlatego też zupełnie inaczej podeszliśmy do tego pojedynku. Chodzi mi o większą koncentracje niż w meczu, o którym przed chwilą wspominałem. Wówczas to było totalne przeciwieństwo tego, co zaprezentowaliśmy w Polsce. O czym to świadczy? Że przez cały czas się rozwijamy, chociażby lepiej grając do środka i na zewnątrz. Stajemy się lepsi i to kapitalna sprawa. Jeśli będziemy dalej tak grali, to możemy zajść naprawdę daleko. Czy Polska powinna się was obawiać? Słuchaj, to będzie ciężki mecz również dla nas. Nie zapominajmy, że grają przed własną publicznością, co dodaje im mnóstwa energii. Żeby ich pokonać, musimy zagrać tak jak przeciwko Litwie, albo nawet lepiej.