Wypowiedzi pomeczowe trzeciego dnia mistrzostw
Faza grupowa polskiego EuroBasketu za nami. Zapraszamy do przeczytania wypowiedzi pomeczowych zawodników oraz trenerów z trzeciego dnia Mistrzostw Europy.
Komentarze po meczu Wielka Brytania vs. Serbia
- To było dla nas bardzo ważne zwycięstwo – dające kwalifikację. Graliśmy więc twardą obronę od początku i to się opłaciło. Mamy za sobą bardzo ciężką rundę i jeśli dalej będziemy grać tak, jak dziś możemy wygrać z każdym – podsumował rundę eliminacyjną Milenko Tepic.
- Myślę, że graliśmy z meczu na mecz coraz lepiej, ale na takim turnieju trzeba grać najlepiej w każdym spotkaniu. Przegraliśmy 3 mecze w pierwszej rundzie, ale najgorszy był przeciwko Hiszpanii. To były dla nas trudne spotkania, zarówno fizycznie, jak i mentalnie – podsumował występ na EuroBasket 2009 Poland Pops Mensah – Bonsu.
Komentarze po meczu Niemcy vs. Łotwa
Jan Hendrik Jagla (Niemcy): Bardzo chcieliśmy awansować do kolejnej rundy. To wspaniałe uczucie oddać ważny rzut i awansować do kolejnej rundy. Ale nie zrobiłbym tego bez całego zespołu, który grał bardzo dobrze przez cały mecz.
Dirk Bauermann (trener Niemiec): Zakwalifikowaliśmy się z bardzo silnej grupy, co jest nieprawdopodobnym osiągnięciem dla tych młodych chłopaków. Jagla był naszym bohaterem , to była wspaniała rzecz dzisiaj.
Uvis Helmanis (Łotwa): Trudno jest coś powiedzieć po takiej porażce. Nie przegraliśmy, ale nie awansowaliśmy do kolejnej rundy. Każdy dziś walczył, zrobiliśmy dobrą robotę, ale ostatnie 20 sekund zagraliśmy zbyt wolno i Jagla oddał rzut. Jestem bardzo smutny.
Kestutis Kemzura (trener Łotwy): To był trudny mecz dla nas i dla Niemców. To był mecz z kategorii: żyć lub umrzeć. Kilka pomyłek no i Jagla oddał rzut. Sport jest brutalny. My przegraliśmy, ale nasi kibice są zwycięzcami. Są wspaniali i za to im dziękuję. Chciałbym również podziękować ludziom pracującym przy tym turnieju.
Komentarze po meczu Hiszpania vs. Słowenia
- To był naprawdę twardy, trudny mecz, w którym było wiele walki. W końcu wygraliśmy w dogrywce i jesteśmy bardzo szczęśliwi, że awansowaliśmy do kolejnej rundy – powiedział zmęczony, ale szczęśliwy Ricard Rubio.
W innych nastrojach wypowiadali się koszykarze słoweńscy. Primoz Brezec powiedział:
- Straciliśmy koncentrację w dogrywce. Po czwartej kwarcie myśleliśmy, że już wygraliśmy. Wygraliśmy dwa spotkania i myśleliśmy, że uda nam się również wygrać trzecie. Niestety Hiszpanie byli dziś lepsi.
A Goran Dragic dodał: - Hiszpanie nas niczym nie zaskoczyli – zaczęli bardzo mocno, ale my byliśmy dziś w dobrej formie. Chcieliśmy wygrać. Erazem Lorbec trafił w ostatniej sekundzie regularnego czasu gry, ale w dogrywce jednak przegraliśmy.
Komentarze po meczu Rosja vs. Francja
- Mecz był niezwykle trudny. W końcówce nasi rywale zagrali trochę lepiej i zwyciężyli. Jest mi przykro z powodu rezultatu, ale to jest sport. Dla mnie to byłe wspaniałe doświadczenie zagrać przeciwko kilku świetnym graczom z NBA - skomentował koszykarz rosyjski , Timofey Mozgow.
- To był ciężki mecz dla obu drużyn. Byliśmy skoncentrowani przez 40 minut, graliśmy zespołowo i jesteśmy szczęśliwi z pokonania Rosjan – podsumował mecz Ronny Turiaf , reprezentant Francji.
- Gratulacje dla ekipy francuskiej. Obie drużyny grały bardzo twardo. Statystycznie, jeśli patrzy się na mecz, myślę, że powinniśmy zostać pokonani 20-25 punktami. Źle zbieraliśmy i tylko w trzeciej kwarcie kontrolowaliśmy grę. Francja pokazała wielkie doświadczenie, grali bez nerwów, konsekwentnie całe 40 minut. My z kolei wykazaliśmy się wielkim niedoświadczeniem, podejmowaliśmy złe decyzje. Nie ma w tym nic z czego należy się cieszyć, zwłaszcza, że wszyscy patrzą na nas, jako na obrońców tytułu mistrzowskiego. Ale to nie jest ten sam zespół, co w 2007 roku. Musimy zrobić bardzo dużo, by grać na takim samym poziomie, jak dwa lata temu – krytycznie podsumował grę swojego zespołu David Blatt, trener Rosji.
W innym nastroju wypowiadał się Vincent Collet, trener reprezentacji Francji: - Jestem bardzo zadowolony z pokonania tak silnego zespołu, jakim jest Rosja. Graliśmy dziś dużo lepiej w ataku, niż wczoraj. Dużo biegaliśmy i podejmowaliśmy dobre decyzje, kontrolowaliśmy grę. Mieliśmy tylko 12 strat, ale zdominowaliśmy tablice, co przesądziło o zwycięstwie.
Komentarze po meczu Chorwcja vs. Macedonia
- Macedończycy zagrali świetnie w pierwszych dwóch kwartach. Poniekąd był to podobny mecz do wczorajszego. W pierwszej połowie graliśmy słabo, poprawiliśmy prawie wszystkie elementy w drugich 20 minutach i wygraliśmy. Psychologicznie było to na pewno trudniejsze spotkanie dla nas aniżeli dla rywali. Na Macedonii nie było takiej presji jak na nas, co było widać szczególnie na początku meczu - skomentował szkoleniowiec Chorwacji, Jasmin Repesa. - Wczoraj zaczęliśmy bardzo źle, dzisiaj ponownie. Musimy to poprawić, nie wiem co się stało. Mamy teraz chwilkę na analizę. Dzisiaj udało nam się wrócić „do meczu”, ale przeciwko silniejszym rywalom to będzie bardzo trudne. Musimy grać lepiej w obronie – dodał trener Repesa.
- Gratuluję zwycięstwa drużynie Chorwacji, wszyscy widzieli co stało się w drugiej połowie, nie wiem co powiedzieć – powiedział najskuteczniejszy w reprezentacji B.J.R Macedonii Vrbica Stefanov, zdobywca 12 punktów.
- Oglądaliśmy dzisiaj dwie różne połowy, gratuluję przeciwnikom wygranej i gry w drugiej połowie – wtórował mu trener Macedończyków, Jovica Arsić.
- Na pewno był to dla nas bardzo trudny mecz. Po przegranej pierwszej połowie byliśmy mocno zaskoczeni. Oni trafiali z niewiarygodnych pozycji w pierwszej połowie, ale dzisiaj pokazaliśmy charakter w drugiej połowie. Gramy dalej w turnieju i teraz musimy skoncentrować się na następnej rundzie - skomentował występ swojej drużyny bohater ostatniej kwarty, rozgrywający Marko Popovic.
Wypowiedzi Roberta Witki oraz Michała Ignerskiego
Robert Witka: To był trzeci mecz pod rząd i trochę zeszło z nas powietrze po wczorajszym meczu. Pod koszami było widać, ze brakuje nam sił. Mieliśmy problemy z komunikacją, pojawiło się wiele nieporozumień. Byliśmy zbyt rozluźnieni po ostatnich zwycięstwach. Dziś byliśmy słabsi, Turcy grali zbilansowanie. Mają dużo dobrych wysokich zawodników. Próbowaliśmy odrabiać straty, bo chcieliśmy wygrać. Z każdym meczem musimy być coraz lepiej przygotowani. W łodzi będziemy grali jak w ostatnich dwóch meczach.
Michał Ignerski: Turcy grali szybkim atakiem, nam zabrakło sił. Oni świetnie podawali sobie piłkę i dobrze rzucali. Często rzucali z czystych pozycji, co nam niestety się nie udawało. Turcy dobrze zaczęli, nam szło źle do ostatniej minuty. Przeciwnik miał bardzo zbilansowany atak. Turcy wygrali nie dzięki swojej dobrej obronie, ale dzięki naszej słabej grze w ofensywie. Przeciwnicy grali bardzo swobodnie pod naszym koszem, dominowali przez całe spotkanie. Nie potrafiliśmy zatrzymać Turków grających swoim rytmem. Nie pozwalali nam na kontrataki, a my za rzadko próbowaliśmy. Byliśmy bardzo zmęczeni, jednak przy takiej atmosferze powinniśmy zagrać dużo lepiej. Każdy profesjonalny koszykarz powinien wiedzieć, że mogą zdarzyć się słabsze momenty. Odparliśmy dwa ataki, dziś ponieśliśmy porażkę. Zdecydowanie lepiej nam się ucieka niż goni.