Parker zapewnia zwycięstwo Francji
Reprezentacja Francji pokonała po bardzo zaciętym meczu aż do ostatniego gwizdka kadrę Niemiec 70:65. O zwycięstwie zadecydowała w końcówce postawa lidera "Trójkolorowych" - Tony Parkera.
"Pan Longoria" - jak zwykło się złośliwie nazywać jednego z liderów San Antonio Spurs miał co prawda słaby praktycznie cały mecz, ale w decydującym fragmencie gry wziął na siebie pełną odpowiedzialność za wynik w tym spotkaniu, co skończyło się źle dla jego rywali. Jeszcze minutę przed końcem Niemcy przegrywali jedynie jednym punktem, ale wtedy do głosu doszedł wspomniany Parker, trafił najpierw za dwa, potem dołożył punkty z rzutów wolnych, czym ustalił wynik gry na korzyść swojej reprezentacji, która dopiero tydzień temu dostała się jako ostatnia na EuroBasket.
Będąc jednak sprawiedliwym nie można wszystkich zasług przypisać Parkerowi. Do zwycięstwa w głównej mierze przyczynił się inny zawodnik na co dzień występujący za oceanem - Ronny Turiaf, który zdominował walkę pod tablicami. Prócz swoich 15 "oczek" dołożył także 14 zbiórek.
Po stronie Niemiec ciężar gry próbował na swoje barki wziąć Schultze (13 punktów) oraz nieźle spisał się dołączający w ostatniej chwili do kadry naszych zachodnich sąsiadów - weteran Patrick Femerling, który uzbierał 11 punktów i 8 zbiórek.
Brak w zespole Niemiec Dirka Nowitzkiego, pod którego układana była gra przez ostatnie lata jest bardzo widoczna, nie wiem na ile będzie ich stać w kolejnych spotkaniach, ale o zwycięstwo w spotkaniach z Łotwą czy Rosją będzie im naprawdę ciężko.
Dirk Bauermann (trener Niemiec): Zawsze trudno sie gra przeciwko Tonemu Parker’owi. On nas kompletnie rozbił. Mamy w drużynie wielu młodych niedoświadczonych jeszcze zawodników. Naszym największym problemem dzisiaj był obrona, ale jestem dumny z moich chłopców. Graliśmy twardo i jeśli zagramy tak w kolejnym meczu powinno być dobrze. Musimy być bardziej uważni i zdeterminowani w końcówce meczu. Ale będzie trudno awansować do kolejnej rundy, bo Łotwa jest mocnym zespołem, a Rosja bardzo mocnym. Ale zrobimy wszystko, co w naszej mocy. Konrad Wysocki (Niemcy): Powinniśmy być bardziej skupieni w końcówce meczu. Graliśmy dobry basket przez prawie cały mecz. To prawie jednak nie wystarczyło do zwycięstwa. Tony Parker (Francja): Pierwszy mecz jest zawsze wyjątkowy. Ten mecz był bardzo trudny, Niemcy grali bardzo dobrze, głównie w obronie. Starałem się grać bardzo agresywnie w końcówce i podjąłem ryzyko, które się opłaciło. Następny mecz, jednak musimy zagrać lepiej.Vincent Collet (trener Francji): Pierwsza połowa była lepsza w wykonaniu Niemców, ale my pokazaliśmy charakter. Drugą odsłonę zagraliśmy bardziej agresywnie, ale też bardziej efektywnie w ataku. Musimy jednak wyciągnąć wnioski po tym meczu i jutro zagrać lepiej. Pierwszy krok zrobiliśmy, ale jesteśmy dopiero na początku drogi do następnej rundy.
- Byliśmy bliscy sprawienia wielkiej niespodzianki. Ale w ostatnich minutach nie byliśmy w stanie zatrzymać lidera ekipy Francji – Tony Parkera. Wcześniej wydawało się że nie jest to jego dzień, ale w końcówce pokazał wspaniałe umiejętności. Staraliśmy się zatrzymać jego akcje faulami, ale nie przyniosło to pożądanego efektu – powiedział zasmucony po meczu Niemiec Patrick Femerling.
- To był bardzo ważny mecz. Niemcy grali bardzo dobrze, więc nie było łatwo ich pokonać. Tony Parker był kluczowym graczem w czwartej kwarcie. Pomagaliśmy mu znaleźć przestrzeń, a on po prostu robił swoją robotę. Naszym celem jest wygrać każdy mecz, więc na razie jesteśmy skupieni na jutrzejszym spotkaniu- podsumował mecz z Niemcami gwiazda reprezentacji Francji - Ronny Turiaf.
Boris Diaw: "Nie czujemy sie zmęczeni ostatnimi kwalifikacjami, bo nie graliśmy spotkań codziennie, a przecież dobrze jest rozgrywać ważne mecze przed zawodami, takimi, jak EuroBasket. Nie spodziewaliśmy się łatwego zwycięstwa. Wiemy, że każdy zespół gra tak dobrze, jak tylko może. Nikt nie chce wrócić do domu za wcześniej"
Francja - Niemcy 70:65 (14:17, 19:20, 17:11, 20:17)Francja: Tony Parker 19, Ronny Turiaf 15, Nicolas Batum 12, Boris Diaw 7, Nando De Colo 5, Ali Traore 5, Florent Pietrus 3, Antoine Diot 2, Aymeric Jeanneau 2, Ian Mahinmi 0, Alain Koffi 0.Niemcy: Sven Schultze 13, Demond Greene 12, Patrick Femerling 11, Steffen Hamann 9, Jan-Hendrik Jagla 5, Heiko Schaffartzik 5, Konrad Wysocki 4, Elias Harris 4, Tim Ohlbrecht 2, Lucca Staiger 0.