FIBA Americas Championship 2009 - czas na ćwierćfinały

Dodano: 1 września 2009 09:04
FIBA Americas Championship 2009 - czas na ćwierćfinały
Hubert Krzywda, Informacja własna
MediaWiki

Dzisiejszą kolejką spotkań rozpoczyna się faza cwierćfinałowa mistrzostw obu Ameryk.  Po pierwszej fazie, gdzie drużyny zostały podzielone na dwie grupy po 5 ekip, z których po 4 najlepsze awansowały dalej rozegrają ze sobą 3 kolejki "na krzyż", czyli zespoły z grupy A zmierzą się z drużynami z grupy B.

Z rogrywkami pożegnały się drużyny Wysp Dziewiczych oraz Wenezueli, która po sensacyjnym zwycięstwie z Argentyną w swoim pierwszym meczu wyraźnie obniżyłą loty w kolejnych grach.

W turnieju bez porażki jak dotąd są gospodarze turnieju z Portoryko z nadającym im ton w grze Carlosem Arroyo (18.3 pkt i 5.8 as) wspomaganym przez Daniela Santiago pod koszami oraz z dobrze nam znanym Christianem Dalmau.

Porażki nie doznali jeszcze także Brazylijczycy, którzy pewnie kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Nie do zatrzymania jest szybki Leandro Barbosa (18.5 pkt), pod koszem dzielnie walczą Thiago Splitter (8.2 zb) i Anderson Vareajo (7.2zb).

Zawodzą na razie zespoły Dominican "Dream Team"  oraz Argentyny. Pierwsi z nich z takimi zawodnikami jak Villaneuva, Garcia czy Horford upatrywani byli w roli jednego z faworytów, tymczasem z Argentyną przegrali, z Brazylią natomiast w czwartej kwarcie nie podjęli walki wcale. Nie zachwycili także męcząc się z Wenezuelą.

Drudzy natomiast zaczęli od falstartu ulegając wspomnianej Wenezueli. Poza regularnie przekraczającym dwucyfrową zdobycz punktową Luisem Scolą (23.5 pkt, 6.0zb )nikt w zespole Argentyny nie prezentuje się na miarę oczekiwań. Brak w drużynie takich gwiazd jak Ginobili, Herrmann czy Delfino jest bardzo widoczny.

Do półfinału turnieju awansują cztery najlepsze zespoły, gdzie następnie zagrają ze sobą pierwsza w tabeli z czwartą oraz druga z trzecią.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp