Hiszpania - najbliższy rywal naszej reprezentacji
Już jutro nasza kadra zmierzy się w Saragossie z gospodarzami turnieju - reprezentacją Hiszpanii. Dla naszych graczy będzie to bardzo ważny sprawdzian i odpowiedź na to, w którym miejscu znajdują się obecnie ludzie Katzurina.
Obecna kadra naszych najbliższych rywali wydaje się być ich najmocniejszym zestawieniem z możliwych. Brakuje jedynie Jose Calderona z Toronto Raptors, jednak jego nieobecność wobec prezentujących wysoki poziom innych hiszpańskich rozgrywających pozostanie raczej niezauważona. Hiszpania jest obecnym mistrzem świata oraz wicemistrzem olimpijskim, gdzie w finale jak pamiętamy przegrała po dramatycznym, bardzo wyrównanym spotkaniu z USA.
Hiszpańscy zawodnicy to bardzo utytułowani koszykarze, grający albo w NBA, albo w w nasilniejszych ligach europejskich, a także zmagający się na co dzień w rozgrywkach Euroligii.
Największe gwiazdy kadry Hiszpanii:
- Pau Gasol, obecny mistrz NBA z drużyną Los Angeles Lakers, jeden z najlepszych podkoszowych ligi za oceanem
- J.C Navarro, gracz Regal FC Barcelona, jeden z najlepszych strzelców w Europie charakteryzujący się doskonałą celnością zza łuku 3pkt oraz typowymi dla niego rzutami z jednej ręki po dynamicznym wejściu w półdystans
- Marc Gasol, silny środkowy Memphis Grizzlies, który poszedł w ślady brata i robi karierę za oceanem
- Rudy Fernandez, okrzyknięty jednym z największych talentów młodego pokolenia w Europie, porównywany talentem do Toni Kukoca, bardzo efektowny i uniwersalny gracz mogący występować na pozycjach 2 i 3.
- Felipe Reyes, od lat ceniony silny skrzydłowy Realu Madryt, obecny MVP hiszpańskiej ACB
- Jose Garbajosa - doświadczony skrzydłowy, grający w ostatnim sezonie wspólnie z naszym Maciejem Lampe w barwach Khimki Moskwa, a od nowego sezonu na starych smieciach w Realu Madryt
- Ricky Rubio, nazywany nowym Johnem Stocktonem, nieszablonowy playmaker, który bez respektu dla rywali wdarł się na salony koszykówki swoim kapitalnym występem na IO w Pekinie. Ledwo 18 lat a już wielka gwiazda europejskiego formatu.
Przed Polakami ciężkie więc zadanie, ale jeśli Marcin Gortat będzie motywował swoich kolegów tak, jak w spotkaniu z Izraelem, to możemy być spokojni o to, że nie będziemy jedynie tłem dla teoretycznie lepszych rywali, którzy w dotychczasowych meczach sparingowych potrafili zniszczyć już np. ekipę Litwy.
Mecz z Hiszpanią już jutro o 20:30 w TVP Sport.