Porażka z Chorwacją
Reprezentacja Polski koszykarzy przegrała w niemieckim Bambergu z Chorwacją 74:81. Maciej Lampe zdobył dla naszej drużyny 20 punktów, ale aż 16 z nich w pierwszej połowie.
Spośród reprezentantów Polski, którzy przebywają z drużyną w Bambergu, w składzie meczowym nie znaleźli się Paweł Kikowski i Robert Skibniewski. Zabrakło też kontuzjowanego Marcina Gortata, który w Polsce przechodzi rehabilitację mięśni pleców. Z kolei u naszych rywali nie zobaczyliśmy dwóch bardzo istotnych zawodników: rozgrywającego Zorana Planinicia (skręcił kostkę) oraz środkowego Mario Kasuna (leczy uraz nadgarstka).
Bez naszego najlepszego gracza Marcina Gortata przegraliśmy "deskę" z Chorwatami, bowiem jedynie Maciej Lampe (8 zebranych piłek) nawiązywał walkę pod koszem z rywalami. O porażce zadecydowała także słaba skuteczność z lini rzutów wolnych, gdzie nasi nie trafili aż 12 razy, co podkreślił w pomeczowej wypowiedzi Muli Katzurin: "O porażce w końcówce zadecydowały rzuty wolne. To taki element, który powinno się wykorzystywać. Chorwaci trafiali wolne, a my nie. I to jest różnica. Powinniśmy wierzyć w siebie i następnym razem rzucać lepiej".Nie wiadomo kiedy też przebudzi się Michał Ignerski ze swoimi rzutami zza lini 3 punktów, tym razem znów zawiódł pudłując swoje wszystkie próby. Niewiele lepiej w tym względzie wyglądał również David Logan, który przyzwyczaił nas do skuteczniejszej gry aniżeli wczoraj.
Polska: Lampe 20, Chyliński 11, Szubarga 7, Witka 7, Wójcik 7, Logan i Roszyk po 6, Szewczyk 5, Koszarek 3, Ignerski 2, Dylewicz 0.
Chorwacja: Rudez 20, Rozic 13, Ukic i Banic po 10, Vujcic 8, Nicevic, Tomas, Popovic po 5, Loncar 4, Prkacin 1