Paul: Potrzebujemy instynktu zabójcy
Chris Paul przyznaje, iż postawą Hornets w zeszłorocznych Play-Offach jest rozczarowany. Jak sam mówi w jego zespole potrzeba instynktu zabójcy.
- Każdy z nas w przyszłym sezonie musi mieć w sobie coś z instynktu zabójcy. Będziemy o tym dokładnie rozmawiać podczas campu drużyny. Wszyscy muszą wiedzieć, że prawdziwy sezon to nie tylko Play-Offy. On rozpoczyna się z 'Dniem Pierwszym'. Od tego momentu buduje się przecież chemię w zespole - powiedział Paul.
- Trener Scott zawsze powtarza, że jeżeli każdy z nas będzie w stosunku do poprzedniego sezonu lepszy choćby o jeden procent, wtedy cały zespół na tym skorzysta i odniesie sukces. W tym przypadku muszę ostro pracować, aby być jeszcze lepszym niż w ubiegłym sezonie - dodał Paul.
Rozgrywający Hornets został również zapytany co sądzi na temat transferu jego dotychczasowego partner Tysona Chandlera do Charlotte w zamian za Emekę Okafora.
- Tyson był dla mnie w pewnym stopniu jak brat. Znam go od swojego drugiego sezonu w lidze. Obaj dzięki naszej współpracy staliśmy się lepszymi zawodnika. Z pewnością będzie mi go brakować. Z drugiej jednak strony jestem zachwycony z powodu zatrudnienia Emeki. To świetny shot-blocker, bardzo dobrze realizuje grę ofensywną - zaznaczył rozgrywający z Nowego Orelanu.