Patronat koszykowka.net: Słupsk stolicą polskiego streetballa! WYWIADY!

Dodano: 8 sierpnia 2009 22:16
Patronat koszykowka.net: Słupsk stolicą polskiego streetballa! WYWIADY!
Paweł Łakomski, Informacja własna
MediaWiki
I-szy Otwarty Turniej Koszykówki ulicznej o Puchar Prezydenta Miasta Słupska to już historia! W prawie 30 stopniowym upale 16 zespołów z całej Polski, rywalizowało na parkingu przed Centrum Handlowym JANTAR, o miano najlepszej drużyny w NorthSite Street 2009. W finale ,,Cieniasy” z Kołobrzegu musiały uznać wyższość ,,Plastrom” z Piły. Przed rozpoczęciem zawodów zgłoszone do rozgrywek zespoły zostały podzielone na dwie części. W grupie ,,A” znaleźli się: ,,Szczebiałkosz:, ,,Marchewy”, ,,Nie ma szans”, ,,Przekoty/Sunrise”, ,,Kora Mózgowa”, ,,Americano” oraz ,,Cieniasy”. Natomiast do grupy ,,B” trafili: ,,Piast”, ,,Bracia Rysia”, ,,Maxi Basket”, ,,Plastry, Magic”, ,,Dzbany”, ,,Zaraz będzie padać” i ,,Lekarz Team”.Zgodnie z zapowiedziami organizatorów poziom gry stał na bardzo wysokim poziomie. Tak naprawdę każdy mógł wygrać z każdym. Większość spotkań była bardzo wyrównana, a ostateczny wynik był rozstrzygany w ostatnich sekundach. Po bardzo zaciętych pojedynkach w dwóch grupach, ostatecznie trzeba było wyłonić ćwierćfinalistów. Nie zabrakło przedstawicieli gospodarzy.  ,,Marchewy” z Krzysztofem Marchewką, Dariuszem Cywińskim, Mateuszem Biegiem oraz Arturem Firgolskim w składzie walczyli o finał  z ,,Plastrami”. W drużynie  z Piły występował Dawid Witos, ostatnio grający w Sportino Inowrocław. Niestety późniejsi triumfatorzy rozgrywek nie dali szans słupskim streetballowcom i ostatecznie to oni znaleźli się w półfinale.  W ćwierćfinałach nie zabrakło innych słupskich drużyn. Awans do pojedynku o finał wywalczyły ,,Americanos” oraz ,,Lekarze Team”, Obydwa zespoły pochodzące ze Słupska. Czwartym team'em, który także zapewnił sobie udział w pierwszej czwórce NSS, były ,,Cieniasy” z Kołobrzegu. W pierwszym półfinale rozgrywanym na boisku ,,A” o finał stoczyły bój, słupski Americanos oraz kołobrzeskie ,,Cieniasy”. Początkowo wszystko wskazywało, że gospodarze z łatwością zapewnią sobie miejsce finale. Otóż po trzech celnych rzutach zza linii 6,25 prowadzili 6:4. Niestety później coś się zacięło i do głosu doszli ,,Cieniasy”. Kołobrzeżanie w bardzo szybkim tempie, najpierw zniwelowali stratę do swojego półfinałowego rywala, by następnie wyjść na kilku punktowe prowadzenie, którego zresztą nie oddali już do końca meczu. Gracze ,,Americanos”, Hubert Pabian oraz Jacek Chojnacki próbowali jeszcze rzutami za dwa pkt (w streetballu nie ma punktacji za trzy przyp.red) zbliżyć się do ,,Cieniasów”, jednak znakomita skuteczność z początku gry nie trwała wiecznie. W tegorocznym NorthSite półfinały dla słupszczan były wyjątkowo pechowe. W kolejnej potyczce o finał spotkali się ,,Lekarze Team” oraz ,,Plastry” z Piły. Goście z Wielkopolski bez większych problemów pokonali gospodarzy, zapewniając sobie miejsce w najważniejszym meczu turnieju. Wcześniej został rozegrany pojedynek o trzecie miejsce. W gospodarskim spotkaniu bezkonkurencyjni byli ,,Americanos”. W dużej mierze miejsce na najniższym stopniu podium zapewnił im Hubert Pabian. Młodzieżowiec Energi Czarnych Słupsk był nie do zatrzymania. Trafiał  z każdej pozycji. Niemniej jednak w przekroju całych rozgrywek najlepszym graczem ,,Americanos” był Jacek Chojnacki, który oprócz kreowania akcji, znakomicie motywował swoich kolegów do lepszej gry. W wielkim finale spotkały się dwie drużyny mające w swoim składzie graczy z ekstraklasy. W ,,Plastrach” był to wcześniej wspomniany Dawid Witos, natomiast wśród ,,Cieniasów” Szymon Rduch z Kotwicy Kołobrzeg. O tym, kto zgarnie 4 tysiące złotych wiadomo było bardzo szybko. Koszykarze z Piły swoim spokojem pokonali walczących do końca ,,Cieniasów” 13:5. Tym samym zwycięzcą pierwszej edycji NorthSite Streetball 2009 zostały ,,Plastry”. W przerwach między meczami zostały rozegrane dwa konkursy indywidualne. Najlepszym strzelcem za trzy punkty okazał się zawodnik ,,Piasta” Bartłomiej Hałas. Natomiast najlepszym dunkerem okazał się Łukasz Biedny.  Wszystkim uczestnikom czas umilał prowadzący Bartosz Nowosielski, a także Dj BIG-W. Wyniki: Półfinały Americano – Cieniasy 10:14Lekarze Team – Plastry 1:9 Mecz o trzecie miejsce  Americano – Lekarze Team 12:7 FINAŁ Cieniasy – PLASTRY 5:13 Wywiad z Rafałem Frankiem (na zdjęciu obok po prawej) P.Ł: Panie Rafale w sobotę był Pan jednym z widzów NorthSite Streetball 2009 w Słupsku. Jak by Pan ocenił, to co się wydarzyło na parkingu przed Centrum-Handlowym JANTAR? R.F: Powiem szczerze, że gdy przyjechałem na NorthSite Streetball 2009 byłem zszokowany rozmiarami tego całego ,,zamieszania”, a także poziomem gry. Moim zdaniem jest to jeden z większych i najlepszych turniejów streetball'owych w Polsce. Mam nadzieję, że organizatorzy będą to kontynuować i na dobre NSS wejdzie do kalendarza słupskich imprez.  P.Ł: W turnieju wystąpili Pana koledzy z koszykarskich parkietów, między innymi Darek Cywiński. Związku z tym chciałbym się zapytać, dlaczego w tych zawodach nie wziął udziału Rafał Frank? R.F: Nie wiem. Tak, jak wspomniałem wcześniej poziom gry jest bardzo wysoki, więc myślę, że tu trzeba szukać odpowiedzi(śmiech) Wywiad z Łukaszem Biednym, zwycięzcą konkursu wsadów? P.Ł: Wygrałeś konkurs wsadów NorthSite Streetball. Jest to Twoje pierwsze tego typu zwycięstwo? Ł.B: Nie. Wcześniej także udawało mi się być najlepszym ,,lotnikiem”. P.Ł: Z tego, co zaprezentowałeś w sobotę, mogę śmiało stwierdzić, że jesteś profesjonalistą od wsadów. Długo już trenujesz ten bardzo widowiskowy element koszykówki? Ł.B: Już od kilku lat trenuję efektowne wsady. Dla mnie jest to o tyle przyjemna sprawa, że traktuję to tylko i wyłącznie, jako moje hobby. A jak po drodze uda się wygrać jakiś konkurs to pozostaje mi się tylko cieszyć. P.Ł: A jak ocenisz poziom rywalizacji w tegorocznym konkursie wsadów? Ł.B: Powiem nieskromnie, że bywało o wiele trudniej (śmiech). Wywiad z Dawidem Witosem, zawodnikiem zwycięzców turniejów - ,,Plastry”. P.Ł: Panie Dawidzie pierwszy NorthSite Streetball za nami. Panu udało się go wygrać. Jakby podsumował Pan  przebieg sobotnich rozgrywek?

 D.W: Poziom zawodów był naprawdę bardzo wysoki. Już w niejednym turnieju streetballowym mogłem uczestniczyć i według mnie ten słupski był najlepszym pod każdym względem.  P.Ł: Z 16 zgłoszonych do rozgrywek zespołów, to pańska drużyna - ,,Plastry” - okazała się najlepsza. D.W: Powiem szczerze, że kompletnie się nie spodziewałem tego zwycięstwa. Przyjechałem tu z moimi kolegami na tzw. ,,luzie”. Jednak ze zwycięstwa jesteśmy bardzo zadowoleni. P.Ł: Pomimo że NorthSite Streetball zakończył się dwa dni temu. Organizatorzy już myślą o kolejnej edycji. Czy Pan za rok również pojawi się w Słupsku, by bronić wraz ze swoimi ,,Plastrami” zdobytego w sobotę tytułu?  D.W: Jeśli tylko termin będzie mi odpowiadał to myślę, że na pewno za rok pojawię się na NorthSite Streetball. Nie wiem czy w tym samym składzie, ale jeśli będziemy tylko mogli, to obiecuję na pewno przyjedziemy. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp