Jasmin Repesa: Gwiazdy grają dla drużyny

Dodano: 6 sierpnia 2009 22:48
Jasmin Repesa: Gwiazdy grają dla drużyny
Michał Fast, EuroBasket 2009
MediaWiki

"Polska przygotowuje na mistrzostwa Europy mocny zespół i na pewno nie będzie nam łatwo w Łodzi" – mówi trener Chorwacji Jasmin Repesa. Oba zespoły zmierzą się ze sobą w meczach towarzyskich 11 i 12 sierpnia w hali „Arena” w Łodzi.

Jasmin Repesa jest kojarzony w Polsce głównie z krótkiej pracy w Śląsku Wrocław w 2001 roku. Reprezentację swojego kraju prowadzi z sukcesami od 3 lat, kiedy to zastąpił na stanowisku Nevena Spahiję. Koszykarze mówią o nim, że jest wielkim motywatorem. Lubi mieć w zespole twardych zawodników, którzy podporządkują się dla dobra ogółu.

W ekipie Chorwacji rzadko kiedy ktoś zdobywa ponad 20 punktów w meczu. Indywidualne osiągnięcia rozkładają się tu na wielu graczy. Dzieje się tak dlatego, że Repesa dysponuje bardzo wyrównaną grupą koszykarzy, z których większość ma duże doświadczenie na arenie międzynarodowej i gra ze sobą w kadrze od kilku sezonów. W szerokim składzie powołanym przez trenera na EuroBasket znaleźli się wszyscy zawodnicy, którzy na ostatnich igrzyskach w Pekinie zajęli, wysokie, szóste miejsce.

Jakie są Pana oczekiwania przed meczami towarzyskimi z Polską w Łodzi?

Jasmin Repesa: Tak naprawdę nie wiem na co będzie stać mój zespół w nadchodzących meczach. Jesteśmy po 11-dniowym obozie kondycyjnym w górach i dopiero zaczynamy trenować na sali. Najwyższa forma ma przyjść na EuroBasket. Większość moich zawodników zna jednak nasz system gry. Na pewno wszyscy postarają się zagrać jak najlepiej. Nie poddamy się bez walki.

Co wie Pan o drużynie Polski?

J.R.: Graliśmy kiedyś przeciwko sobie na turnieju w Izmirze. Wiem, że Polacy mają bardzo dobrego trenera i grupę utalentowanych koszykarzy. U siebie powinniście być silnym zespołem. Nie będę oczywiście mówił jak chcemy z wami zagrać.

Cała rozmowa na www.eurobasket2009.org

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp