Asseco Prokom Gdynia zmienia barwy!
Dodano: 4 sierpnia 2009 14:43
Autor: Paweł Łakomski, Gazeta Wyborcza
Zdjęcie: WikiMedia
Po przenosinach do Gdyni, właścicielem mistrzów Polski stała się Spółka Akcyjna Arka. Tym samym koszykarze Tomasa Pacesasa podobnie, jak piłkarska Arka będą występować w żółto-niebieskich strojach. Pod koniec czerwca władze Asseco Prokomu ogłosiły, że od następnego sezonu główną siedzibą klubu oraz zespołu będzie Gdynia. Do tej decyzji prezesa najlepszej drużyny w Polsce, Przemysława Sęczkowskiego nakłonili zawodnicy oraz Ryszard Krauze. Ci pierwsi skarżyli się, że nie wszystkie spotkania są rozgrywane w jednej hali. Teraz mecze zarówno w PLK, jak i Euroligi Asseco Prokom będzie rozgrywał w nowej hali w Gdyni. Arena, znana bardziej jako ,,Żółw” może pomieścić około 4,5 tysiąca widzów. Nie wszystko jednak powędrowało do nowej siedziby ,,Programistów”. W poniedziałek klub z Gdyni zdradził szczegóły porozumienia z klubem z Sopotu. Przy drużynie z Sopotu zostaną na pewno dotychczasowe barwy, czyli żółto-czarne. Nowe barwy zespołu z Gdyni to żółto-niebieskie i nie ma w tym przypadku. Są to bowiem kolory Arki Gdynia. Ale to nie koniec części wspólnych z klubem piłkarskim. - Właścicielem drużyny koszykarzy będzie teraz spółka Arka Gdynia SSA - ogłosił wczoraj prezes klubu Przemysław Sęczkowski, który podkreślił jednocześnie, że Arka Gdynia to tylko nazwa spółki. A nazwa drużyny to Asseco Prokom Gdynia. Dlaczego akurat Arka? - To proste. Sport w Gdyni zawsze był kojarzony właśnie z Arką i chcieliśmy się do tego dostosować - tłumaczy Sęczkowski. Na pytanie, czy ten chwyt ma służyć zaproszeniu na mecze koszykówki kibiców piłkarskiej Arki, odpowiada: - Zapraszamy wszystkich fanów - koszykówki, piłki nożnej czy rugby. Jak wyglądał dalszy podział majątku - co Prokom zabierze do Gdyni, a co zostanie Treflowi w Sopocie? Tu sytuacja jest bardziej skomplikowana, a największą niewiadomą jest podział trofeów, pucharów i medali, które zdobyli dotychczas koszykarze. - Mimo że odkupiliśmy akcje spółki od pana Wierzbickiego i zgodnie z prawem możemy decydować o nazwie spółki i jej siedzibie, to na podstawie partnerskiego porozumienia zarówno Trefl SSA, jak i Trefl Sopot SA mają możliwość powoływania się na tradycję wynikającą z dotychczasowej działalności SSA Trefl. Jednakże jedynie drużyna Asseco Prokom Gdynia ma prawo do powoływania się na sportowe tradycje na potrzeby związane z jej udziałem w rozgrywkach europejskich. - Dla nas najważniejsze jest promowanie koszykówki w Trójmieście, podnoszenie sportowego poziomu oraz świadomości wśród dzieci i młodzieży naszego regionu - podkreśla Sęczkowski.