Henderson podpisał na Ukrainie
Dodano: 29 lipca 2009 18:41
Autor: Paweł Łakomski, anwil.wloclawek.pl
Zdjęcie: Obraz własny
Łączony ostatnio z Anwilem Włocławek, Gerrod Henderson nie podpisze trzeciego kontraktu z brązową drużyną poprzedniego sezonu. Amerykański koszykarz pomimo oferty z Polski, wybrał propozycję wicemistrza Ukrainy - Budivelnyk Kijów. 31-letni rozgrywający w poprzednich rozgrywkach w koszulce włocławian, wystąpił w siedmiu spotkaniach, po czym został zdyskwalifikowany za używanie niedozwolonych środków dopingujących. Europejska Federacja Koszykówki (FIBA) nałożyła na Amerykanina roczne zawieszenie w prawach koszykarza, które kończy się w październiku bieżącego roku.Pomimo problemów z Hendersonem, prezes WTK Anwil, Zbigniew Polatowski w posezonowym wywiadzie dla anwil.wloclawek.pl przyznał, że bardzo by chciał, żeby Gerrod powrócił do jego drużyny. W tym właśnie celu prowadzone były z nim wstępne rozmowy na temat ewentualnego kontraktu. Jednak, jak mówi, Hubert Hejman kierownik Anwilu Włocławek wymagania popularnego ,,Heńka” były zbyt wygórowane. ,,Jeśli chodzi o Gerroda przyznaję były prowadzone rozmowy, a sam zawodnik wyraził chęć powrotu do Anwilu. W tej chwili nie ma jednak żadnych poważniejszych negocjacji, bowiem wymagania finansowe Gerroda są zbyt duże. Decyzją komisji odwoławczej FIBA kara zawieszenia kończy mu się 24 października br. więc nie mógłby on u nas grać od początku rozgrywek, a jego wymagania są takie, jak gdyby był do naszej dyspozycji właśnie od początku sezonu'' – komentuje całą sprawę Hejman, na łamach anwil.wloclawek.pl