Andrzej Pluta nadal w Anwilu
Dodano: 28 lipca 2009 14:53
Autor: Paweł Łakomski , Źródło: wtkanwil.com.pl
Zdjęcie: WikiMedia
Podpis pod rocznym kontraktem złożył dziś kapitan Anwilu Włocławek i zarazem grająca legenda naszego klubu, Andrzej Pluta. Sezon 2009/2010 będzie dla Polaka piątym, spędzonym we Włocławku. Andrzej Pluta przywdziewał koszulkę Anwilu już 147 razy, co daje mu czwarte miejsce w historii naszego klubu. Zdobył w tym czasie 2046 punktów, czyli średnio 13,9 na mecz. Reprezentując włocławskie barwy przez trzy ostatnie sezony pełnił rolę kapitana, będąc liderem i wzorem dla innych zarówno na boisku, jak i poza nim. Atuty sportowe i mentalne sprawiły, że szybko stał się ulubieńcem kibiców. Nic w tym dziwnego, bo seryjnie zdobywane punkty niejednokrotnie przesądzały o wynikach spotkań i powodowały wybuchy euforii na trybunach.Karierę zawodniczą Andrzej Pluta rozpoczął w Pogoni Ruda Śląska, żeby następnie spędzić pięć sezonów w Bobrach Bytom. Mimo, że wszędzie był gwiazdą, to w żadnym innym zespole nie zagrzał miejsca tak długo, aż do momentu gdy związał się z Anwilem Włocławek. To z naszym zespołem zdobył swoje pierwsze w karierze Mistrzostwo, Puchar i Superpuchar Polski. Jak sam często podkreśla, chętnie grałby w Anwilu do końca swojej kariery. Dzięki dzisiejszej umowie, taki scenariusz jest coraz bliższy zrealizowania. Zbigniew Polatowski: Anwil, jak zawsze, przedstawił Andrzejowi Plucie konkretne propozycje dotyczące kontraktu. Naszym priorytetem jest całkowite wywiązywanie się z umów, co z pewnością Andrzej docenił i co miało duży wpływ na jego decyzję. Cieszę się, że nasz profesjonalizm i jego doświadczenie znów będą szły w parze. Andrzej zrozumiał, że oferta Anwilu jest bardzo dobra i zdecydował się, na to aby razem z klubem i kibicami walczyć o kolejne tytuły tutaj, we Włocławku. Z moich dyskusji z trenerem Igorem Griszczukiem wiem, że nadal będzie ważnym ogniwem jego drużyny. Liczymy, że wykaże się nie gorszą skutecznością niż w ubiegłych sezonach. Właśnie te kryteria sprawiły, że spośród grona kandydatów na pozycję numer dwa, trener zdecydował się właśnie na Andrzeja Plutę. Andrzej Pluta: Jestem bardzo szczęśliwy, że kolejny sezon będę mógł występować we Włocławku. Nie zdradzę tajemnicy, jeśli powiem, że miałem propozycje z innych klubów, ale nie doszedłem z nimi do porozumienia. Późniejsze rozmowy z Anwilem przyniosły więcej konkretów i dzięki temu znów będę występował w Hali Mistrzów. Zadecydowały o tym nie tylko względy finansowe, ale również mój sentyment do tego miejsca i ludzi. Z Anwilem jestem związany emocjonalnie, bo przecież z tym klubem przeżywałem najpiękniejsze momenty mojej kariery. Co więcej, nadal będziemy się liczyć w walce o trofea. Choć z pewnością nie będzie łatwo, bo poziom zespołów się wyrówna, to my i tak mierzyć będziemy w jak najlepsze miejsce w ekstraklasie.