Robinson zostaje w Kincks, ale ci oszczedząją na LeBrona
Dodano: 27 lipca 2009 22:45
Autor: Paweł Łakomski, Informacja własna
Zdjęcie: WikiMedia
Niezwykle skoczny Nate Robinson pozostanie w New York Knicks przynajmniej na jeszcze jeden sezon. Oficjalnie umowa pomiędzy klubem, a zawodnikiem powinna zostać parafowana w ciągu najbliższych godzin. Jeszcze nie tak dawno informowaliśmy państwa za pośrednictwem naszego portalu, że tegorocznym zwycięzcą konkursu wsadów interesuje się grecki Olympiacos Pireus. Wicemistrzowie Grecji zaproponowali Robinsonowi dwuletni kontrakt o wartości 10 milionów dolarów. 25-letni ,,lotnik” mimo ciekawej propozycji z Europy, wybrał roczną umowę Kincks, dzięki której zarobi około 5-6 milionów dolarów. Interesująca jest ,,wymówka” włodarzy nowojorskiego klubu dlaczego nie zaproponowali Nate'owi dłuższej umowy. Otóż klub z Madison Square Garden oszczędza każdego dolara, bowiem w przyszłym roku LeBronowi Jamesowi kończy się kontrakt z Cavs i Kincks chcą przedstawić ,,Królowi” ofertę nie do odrzucenia. Tym samym do drużyny Mike D'Antoniego na pewno nie przyjdzie przymierzany ostatnio Ramon Sessions z Millwaukee Bucks.