Maccabi pragnie wrócić na tron Euroligi
Dodano: 27 lipca 2009 00:12
Autor: Maciek Szeniawski, Maciek Szeniawski
Zdjęcie: MediaWiki
Izraelski potentat już od kilku tygodni aktywnie penetruje rynek transferowy. Wszystko po to, aby móc ponownie liczyć się w walce o zwycięstwo w Eurolidze. Ostatni raz ta sztuka udała się zespołowi z Tel Awiwu w 2005 roku, kiedy to w finale rozgrywanym w Moskwie, pokonali TAU Ceramicę. Trener Pini Gershon to urodzony zwycięzca, dlatego sprowadza do swojego zespołu zawodników, którzy mają pomóc mu w zrealizowaniu celu. Pierwszym graczem, którego ściągnęło do siebie Maccabi, jest niski skrzydłowy David Bluthenthal (29 lat, 201cm). Ten urodzony w Los Angeles koszykarz, posiadający także Izraelskie obywatelstwo, już po raz 3 powraca do Tel Awiwu. Wcześniej reprezentował barwy tego klubu w sezonach 2002/2003, 2003/2004 i 2007/2008. Ostatni rok Bluthenthal spędził we francuskim Le Mans, gdzie w rozgrywkach Euroligi notował średnio w 33 minuty 12.5pkt oraz 3.8zb. Jako następcę Liora Eliyahu, który odszedł do Hiszpańskiego Caja Laboral, wybrany został Polak Maciej Lampe (210cm). Ten 24-letni zawodnik przyszedł z rosyjskiego BC Khimki, gdzie spędził ostatnie 3 sezony. W ostatnim z nich notował 10.9pkt oraz 4.8zb w rodzimej lidze, a także 9.7pkt i 4zb. w lidze Eurocup. W obu tych rozgrywkach spędzał na parkiecie prawie 20 minut. Teraz pojawił się w Tel Awiwie, gdzie podpisał roczny kontrakt, z opcją przedłużenia o jeden sezon. Mówi się, że w ciągu 2 lat, Lampe zarobi w Maccabi 1.6 mln euro. W następnej kolejności podpisano 2-letni kontrakt z Chuckiem Eidsonem (28 lat, 202cm). Z tym graczem wiązane są olbrzymie nadzieje, gdyż w zeszłym sezonie uznany został za MVP Eurocup’u. W barwach Lietuvosu Rytas Wilno wygrał te rozgrywki, notując przez cały sezon średnio w 34 minuty 15.9pkt, 5.7zb i 5.1 as. Amerykanin był także wyróżniającym się zawodnikiem w rodzimej lidze, gdzie w niespełna 24 minuty zapisywał na swoim koncie 13.5pkt, 3.7zb i 3.9as, trafiając przy tym za 3 z 42.5% skutecznością. Wzmocniona została także pozycja nr. 1, na której od nowego sezonu występować będzie Amerykanin Andrew Wisniewski (27 lat, 191cm). Zawodnik ten w ostatnim sezonie reprezentował barwy rosyjskiego Spartaka St. Petersburg, gdzie zdobywał w 33 minuty średnio 14.4pkt, 4.2as i 3.6zb w rozgrywkach ligowych. Maccabi będzie dla Wisniewskiego drugim klubem w karierze, z którym będzie miał okazję wystąpić w rozgrywkach Euroligi. Wcześniej ta sztuka udała mu się w sezonie 2006/2007, kiedy to grał w Cibonie Zagrzeb. Z klubem z Tel Awiwu podpisał 2-letni kontrakt, zgodnie z którym zarobi ok. 540 tys. euro za każdy z sezonów. Kolejnymi zawodnikami, którzy w przyszłym sezonie zagrają w Maccabi są Alan Anderson (26 lat, 198cm) oraz Stephane Lasme (26 lat, 203cm). Pierwszy z nich ma za sobą bardzo udany sezon w barwach Cibony Zagrzeb. W rozgrywkach Euroligi notował średnio w 31 minut 15.3pkt, 4.8zb i 2as. „Anderson to bardzo wszechstronny zawodnik, który uwielbia brać ciężar gry na swoje barki. Może grać na kilku pozycjach, głównie jako rzucający obrońca” – powiedział o Amerykaninie asystent Gershona – Sharon Drucker. Natomiast o graczu z Gabonu mówi: „Lasme to gracz, który prezentuje wysoki poziom zarówno w obronie jak i w ataku. Ma za sobą bardzo udany sezon w barwach Partizana Belgrad. W ciągu kilku ostatnich lat uczynił ogromne postępy”. Warto dodać, że Lasme w rozgrywkach Euroligi jako gracz Partizana, z którym dotarł aż do najlepszej ósemki, zapisywał na swoim koncie w zeszłym roku w średnio 25 minut 10.6pkt i 6.6zb. Zajął także 3 miejsce w klasyfikacji najlepiej blokujących zawodników (1.5 bloku na mecz).