ME U-20. Faza grupowa za nami

Dodano: 12 lipca 2009 00:18
ME U-20. Faza grupowa za nami
Paweł Łakomski, PZKosz
MediaWiki

Mistrzostwa Europy kobiet do lat 20 wkraczają w decydującą fazę. W sobotę zakończyła się pierwsza runda i od poniedziałku najlepsze drużyny Starego Kontynentu będą toczyć zażartą walkę o dotarcie do finału. Poniżej prezentujemy wyniki wczorajszych spotkań. GRUPA ATurcja – Ukraina 70:59W pierwszym meczu trzeciego dnia na hali GOSiR spotkały się reprezentacje Turcji i Ukrainy. Pierwsza połowa to skuteczna gra obu ekip. Ukrainki postawiły twarde warunki Turczynkom, które uchodziły za zdecydowane faworytki.

Skuteczna gra na obu połowach boiska Oleksandry Prystupy w tej właśnie odsłonie i zespołowość Ukrainek pozwoliły im na wygranie pierwszej połowy 35:30. Druga połowa to już popis Turczynek, w szeregach których brylowały Durdane Gumsay (25 pkt) i Tugce Canitez (19 pkt, 10 zb). Ukrainki, które zaczęły chaotycznie i podobnie jak w poprzednich meczach grać w stylu "run and gun" nie były w stanie zatrzymać rozpędzonej Turcji która po osiagnięciu 10. punktowej przewagi cały czas ją utrzymywały. Mecz zakończył się wynikiem 70:59.Niemcy – Hiszpania 44:80Ostatni mecz dzisiejszego dnia na hali GOSiR to mecz walecznych Niemek z Hiszpankami. Tylko w pierwszej kwarcie Niemki były w stanie jakoś odpowiedzieć na skuteczną gre Hiszpanek. Przez resztę spotkania Hiszpanki kontrolowały wynik i tempo spotkania. Martwi nieszczęśliwy wypadek Cristiny Ouviny, która nurkując po piłkę prawdopodobnie skręciła mocno kostkę. Co prawda w drugiej połowie drużyna niemiecka postawiła przed zawodniczkami trenera Jorge Sancheza twardą obronę, ale i to nie przyniosło pożądanych skutków. Prowadzone przez Georgine Bahi (19 pkt.) i Celie Menendez (15 pkt.) Hiszpanki rozgromiły Niemki 80:44.GRUPA BBułgaria – Włochy 56:79Pojedynek Bułgarek i Włoszek to od samego początku zdecydowana kontrola wyniku zawodniczek z pólwyspu Apenińskiego. Bułgarska obrona nie była w stanie powstrzymać niesamowicie dysponowanej dzisiaj Martiny Crippy, która zdobyła 29 pkt przy skutecznosci 8/12 za 2 i 3/4 za 3. Świetną zmianę z ławki dała rozgrywająca Erika Strulli zdobywajac 16 pkt. Włoszki wymusiły na Bułgarkach 20 strat oraz fatalną skutecznosć rzutów zza lini 6,25 - zaledwie 9%. Mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Włoszek 79:56, które pokzały ciekawy pomysł na szybką i zespołową grę.Czarnogóra – Serbia 83:89Ci kibice, którzy zamiast na mecz Polski wybrali się na spotkanie Czarnogóra - Serbia obejrzeli kawał dobrej koszykówki. Niesamowity pojedynek strzelecki Snezany Aleksic (38 pkt.) i Sonji Petrovic (33 pkt.) wzbudzał nieraz zachwyt wśród publiczności. Szczególnie Aleksić, która pomimo przewagi wzrostu serbskich rozgrywających raz po raz dziurawiła kosz podopiecznych Petar Markovicia "ciągnac" tym samym swoją drużynę. Obie liderki miały wsparcie w koleżankach. Petrović w osobie Any Dabović, która oprócz 20 pkt. świetnie obsługiwała koleżanki notując 11 asyst przy 1. stracie. Aleksić starała się pomagać jak tylko mogła Milica Jovanović, która do 19. pkt. dołożyła jeszcze 7. zbiórek. Wspaniały pokz Bałkańskiej koszykówki zakończył się po pasjonującym meczu wygrana Serbskiej drużyny 89:83.GRUPA CLitwa – Czechy 69:57Mecz Litwy z Czechami decydował kto będzie grać o utrzymanie w dywizji A. Początek meczu nie był udany dla Czech bo szybko po trzy faule miały na koncie centry Zatloukalova i Pochobradska. Był to wynik próby powstrzymania Gintare Petronyte. Potężna środkowa Litwqy nic sobie z tego nie robiła i była jak zwykle skuteczna pod koszami. Tym razem wsparły ją Miliauskaite i Morkunaite. Litwa dominowała pod koszami, ale Czechy ambitnie walczyły o każdą piłkę. Pod koniec czwartej kwarty przewaga Litwy wynosiła już 18 punktów. Trenerka Kreivyte wpuściła wtedy do gry rezerwowe z których najlepiej zaprezentowała się Indre Milkelenaite. Niestety w ostatnich minutach doznała ona groźnej kontuzji kolana i została zniesiona z boiska. Mimo to Litwa wygrała 69:57 i zapewniła sobie pozostanie w dywizji A oraz grę w dalszej fazie. Czechy będą musiała walczyć o utrzymanie.POLSKA – Łotwa 69:86Reprezentacja Polski uległa Łotwie w decydującym spotkaniu o pierwszym miejscu w grupie C podczas Mistrzostw Europy Kobiet do lat 20 w Gdyni. Do drugiego etapu nasza kadra awansuje z jedną porażką i jedną wygraną, rywalkami podopiecznych Iwony Jabłońskiej i Iwony Błaszak w drugim etapie imprezy będą kolejno Szwecja, Francja i Rosja.Mecz Polski z Łotwą decydował o pierwszym miejscu w grupie i był bardzo istotny dla rywalizacji w kolejnej fazie. Początek należał do Polski w której bardzo dobrze grała Agnieszka Skobel oraz obie podkoszowe Gala i Kaczmarczyk. W ekipie gości szalała Elina Babkina. Mała rozgrywająca Łotwy trafiała z dystansu i dynamicznych wejść. Po przerwie trwała walka Babkiny z Polską. Mimo wielu prób ekipie polskiej nie udawało się znaleźć sposobu na Łotyszkę, która trafiła trzy z siedmiu rzutów za trzy punkty. Do przerwy Babkina zdobyła 21 z 33 punktów swojego zespołu. W polskiej ekipie najlepiej grały Kaczmarczyk i Gala. Do przerwy Polska prowadziła 36:33.Druga połowa to huraganowy atak Łotwy, która wygrała początek tej części gry 14:0. Do znakomicie grającej Babkiny dołączyły Steinberga i Ozolina. Łotyszki świetnie broniły i skutecznie grały w ataku pozycyjnym. W ostatniej części gry Polska próbowała pressingu ale goście nie tracili zimnej krwi. Gdy tylko Polki się trochę zbliżały Łotyszki bezbłędnie trafiały z dystansu. Ostatecznie wygrały 86:69 awansowały z pierwszego miejsca do drugiej fazy z kompletem zwycięstw.GRUPA DSzwecja – Francja 60:70Nadspodziewanie zacięty przebieg miał macz Szwecji z Francją. Szwedki nie chciały czekać do meczu Rosji z Białorusią z awansem do następnej fazy i postanowiły wziąć sprawy we własne ręce. Dzięki znakomitej grze Yderstrom i Staalvant Szwedki szybko objęły prowadzenie i zupełnie wybiły z uderzenia ekipę Francji. Dopiero pod koniec pierwszej kwarty Francja opanowała sytuację głównie dzięki dobrej grze pod koszami. W drugiej kwarcie Francuzki zagrały agresywniej w obronie i uzyskały wyraźne prowadzenie. Po przerwie znów zaatakowały Szwedki. Nie do zatrzymania była Yderstrom a z dystansu trafiały także Gultekin i Staalvant. Bardzo dobrą zmianę dała Jessica Nilsson. W drugiej połowie kontuzji łuku brwiowego doznała Halvarsson i nie zagrała już do końca meczu. Francja wygrała grupę a Szwecja będzie dopingować Rosję w meczu z Białorusią.

Białoruś – Rosja 63:96Mecz Białorusi z Rosja miał nieco sensacyjny przebieg. Skazywana na pożarcie Białoruś niespodziewanie objęła prowadzenie i nie oddawała go prawie do połowy meczu. Białorusinki znakomicie rzucały z dystansu i wyprowadzały wiele szybkich ataków. Reprezentacja Rosji wydawała się zagubiona. Trener Kovalev długo szukał optymalnego ustawienia. W przerwie Rosjanki same zebrały się w rogu hali i długo naradzały się przed drugą częścią meczu. Zakończona okrzykiem "Rasija" narada okazała się świetnym pomysłem. W drugiej połowie oglądaliśmy inną Rosję - waleczną, świetnie trafiającą z dystansu. Doskonale grały Grishaeva i Selyanina. Przewaga rosła z minuty na minutę. Ostatecznie Rosja wygrała 96:63 i z drugiego miejsca z jedną porażką awansowała do dalszych gier. Białoruś wraz z Czechami, Czarnogórą i Ukrainą będzie walczyć o pozostanie w dywizji A.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp