Tłoki nie dla Johnsona
Avery Johnson nie będzie najprawdopodobniej nowym szkoleniowcem Detroit Pistons. Powodem są rozbieżności finansowe.
Włodarze Tłoków nie byli w stanie zaspokoić wysokich wymagań finansowych Jonhnsona i według niektórych źródeł rozmowy na temat kontraktu są już zakończone.
Jednym z powodów, dla których Detroit nie byli w stanie zaoferować lukratywnej oferty dla Johnsona jest ciągle trwająca umowa z poprzednim trenerem Pistons, Michaelem Curry, któremu przez dwa najbliższe sezonu Tłoki będą płacić "odszkodowanie" w wysokości 5 milionów dolarów.
W takim wypadku na czoło wyścigu o posadę pierwszego trenera zespołu z Mo-Town wysunęła się dwójka asystentów. Jednym z nich jest zastępca pierwszego szkoleniowca Cavaliers - John Kuester, drugim asystent Doca Riversa - Tom Thiobodeau.
Chodzą słuchy, iż większe szanse na objęcie posady trenera ma ten pierwszy. Był on bowiem związany w przeszłości z drużyny ze stanu Michigan. Był asystentem Larry'ego Browna, gdy ten doprowadził do mistrzostwa NBA Pistons w 2004 roku, a także Philadelphie do finałów w 2001 roku.