Artest w L.A!
Dodano: 3 lipca 2009 09:43
Autor: Paweł Łakomski, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Kto by się spodziewał, że Ron Artest, jeden z największych wrogów Kobego Bryanta zasili Los Angeles Lakers. Mistrzowie NBA tym samym zrezygnowali z usług Trevora Arizy który już niebawem wyląduje w Houston, bądź Cleveland. Artest od 1 lipca stał się wolnym, niezastrzeżonym agentem. Mimo tego w wywiadach dla amerykańskiej prasy mówił, że pozostanie w swoim dotychczasowym klubie – Houston Rockets. – Lakersom i Jacksonowi się nie odmawia! To wspaniały klub od zawsze chciałem w nim występować i cieszę się, że wreszcie dostąpię tego zaszczytu – komentował na gorąco całe ,,zamieszanie”.Popularny ,,Ron-Rona” zapytany o relacje między nim, a MVP finałów odpowiedział – To przeszłość. Teraz będziemy grać dla jeden drużyny i mogę obiecać, że zostaniemy kumplami! – wyjaśnił Artest. Tym samym Los Angeles odpowiada na transfery swoich największych rywali, którzy bardzo szybko zaczęli się wzmacniać.