James jeszcze rok w Texasie
Skrzydłowy uniwersyteckiej drużyny Texas, Damion James do ostatnich chwil wahał się czy wziąć udział w tegorocznym drafcie. Nie miał jednak pewności, że zostanie wybrany w pierwszej rundzie, więc postanowił powrócić na uczelnię, by poprawić swoje notowania w kontekście przyszłorocznego naboru do NBA.
O decyzji Jamesa poinformował wczoraj wieczorem rzecznik prasowy ekipy Longhorns. Skrzydłowy Texasu podjął decyzję prawie w ostatniej chwili, bowiem w najbliższy piątek (15. czerwca) mija termin rezygnacji z uczestnictwa w drafcie.
Sam zawodnik swoją decyzję oficjalnie przedstawi w weekend, jednak odwołał już sobotnie treningi w New Jersey.
James w minionym sezonie ze średnią blisko 16 punktów na mecz był drugim strzelcem wśród podopiecznych Ricka Barnesa, tuż za plecami A.J. Abramsa, który weźmie udział w drafcie.