Reebok: Gortat, zakryj Jordana!
Dodano: 10 czerwca 2009 17:51
Autor: Paweł Łakomski, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Marcin Gortat na co dzień występuje w butach firmy REEBOK ma mały problem. Otóż jego dostawca obuwia zarzucił mu, że ten promuje konkurencyjną firmę. Na pierwszy rzut oka sprawa wygląda bardzo poważnie. Amerykańska firma zauważyła, że Polak na prawej łydce ma tatuaż, ze znakiem Michaela Jordana, który jednocześnie pełni funkcję logo kolekcji ,,AIR” konkurencyjnej firmy NIKE.Reebok nakazał środowemu Magic zakryć wizerunek Jordana. Nasz rodak w NBA miałby zacząć nosić dłuższe skarpetki, dzięki którym nie widać byłoby tatuażu. Łodzianin nie zgadza się z propozycją jednego ze swoich sponsorów. - Zadzwonili do mnie i powiedzieli, że mam z tym coś zrobić, ale ja nie zamierzam. Mam ten tatuaż od czterech czy pięciu lat, on pomógł mi dostać się do NBA. Nic o tym nie mówili, gdy podpisywałem z nimi kontrakt, więc ja teraz nic nie będę zmieniał. Nie płacą mi aż tyle, żebym go zakrył - powiedział Gortat. - Słyszałem od innych ludzi, nawet od innych zawodników, że ludzie nie znają mojego nazwiska, ale wiedzą, że jestem tym dużym gościem z tatuażem z Jordanem. Podoba mi się to. Reebok będzie musiał się do tego przyzwyczaić - w swoim stylu wypalił Gortat Jak widać nasz zawodnik nie boi się nikogo i twardo stąpa po ziemi. Dlatego dzisiejszej nocy fani jednego z obecnie najlepszych polskich koszykarzy mogli podziwiać ten unikalny tatuaż.
Więcej informacji:
Marcin Gortat