Poszukiwani gracze: Dywizja Atlantycka
Dodano: 10 czerwca 2009 12:25
Autor: Dawid Rudolf, nbadraft.net
Zdjęcie: Obraz własny
Do draftu zostało już zaledwie 15 dni i kilkanaście godzin. Najwyższy czas, aby przeanalizować składy poszczególnych zespołów i stwierdzić jakiego typu zawodników potrzebują one wybrać w drafcie, aby ich składy były jeszcze bardziej kompletne. Na pierwszy ogień pójdzie dywizja atlantycka.
Jeszcze kilka lat temu była ona uznawana za "Titanic" Division bowiem żaden zespół nie odgrywał znaczącej roli w walce o mistrzostwo. Po wielkich transferach Boston Celtics, po dobrej grze Philadelphi 76ers obraz dywizji jest już jednak zupełnie inny. Z dołka wychodzi bowiem już nawet New York Knicks.
Boston Celtics 2008-2009 bilans (62-20, 2 miejsce w Konf. Wschodniej) Kontrakty zagwarantowane: SF Paul Pierce ($19.8 mil), SG Ray Allen ($18.7 mil), PF Kevin Garnett ($16.4 mil), C Kendrick Perkins ($4.2 mil), PF Brian Scalabrine ($3.4 mil), PG Rajon Rondo ($2.6 mil), SG Tony Allen ($2.5 mil) Zastrzeżeni wolni agenci: Brak Kontrakty z opcją wyboru: SG Eddie House ($2.8 mil) Wygasające kontrakty: PG Stephon Marbury ($1.2 mil), PF Leon Powe ($797,581), PF Glen "Big Baby" Davis ($711,517) Kogo zespół potrzebuje: atletyczny skrzydłowy, rezerwowy rozgrywający Wybór w drafcie: 58th pick Analiza: Jak wyglądał sezon dla ciągle aktualnych jeszcze mistrzów NBA każdy zdaje sobie sprawę. Siedmiomeczowa batalia w pierwszej rundzie Play-Off z Chicago Bulls, siedmiomeczowa batalia w półfinale konferencji z Orlando Magic. Ta druga zakończona już niepowodzeniem. Wszystko to, jak i duża część spotkań w sezonie regularnym bez kontuzjowanego lidera zespołu Kevina Garnetta. Garnetta zastąpił Glen 'Big Baby' Davis i to z jakim skutkiem. To on zapewnił przeciez zwycięstwo Bostonowi w czwartym meczu półfinałowym niesamowitym buzzer-beaterem. Jednak występ w Play-Offach objawił wszystkie braki Celtów. Najlepszy rozgrywający konf. wschodniej Rajon Rondo nie ma zmiennika, który grałby na odpowiednio wysokim poziomie jak na mistrzów z 2008 roku przystało. Nie można zaliczyć do niego Stephona Marbury'ego, który przeciez i tak najprawdopodobniej po tym sezonie odejdzie. Największą jednak bolączką dla Bostonu jest brak jakiegokolwiek zaplecza dla Paula Pierce'a, który w sezonie w wielu spotkaniach ledwo dyszał, często był przemęczony. Czkawką odbija się w tym momencie brak Jamesa Posey'a. Co tu jednak robić, gdy Boston będzie wybierał dopiero z 58 numerem? Wyjść jest kilka. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest pozyskanie dwóch zawodników poza draftem. Szczególna mowa tu o weteranach parkietów, gdyż jak mówi sam szkoleniowiec Bostonu Doc Rivers, jego zespół jest przeciez jeszcze bardzo młody. Na jakiekolwiek kontrakty jest jednak jeszcze za wcześnie. Gdy takowe się pojawią, będziemy o nich informować na łamach naszego serwisu. New Jersey Nets 2008-2009 bilans (34-48, 11 miejsce w Konf. Wschodniej) Kontrakty zagwarantowane: SG Vince Carter ($16.3 mil), SF Bobby Simmons ($10.5 mil), PG Devin Harris ($7.8 mil), PF Eduardo Najera ($3.1 mil), PG Keyon Dooling ($3.5 mil), PF Yi Jianlian ($3.1 mil), C Brook Lopez ($2.2 mil), SF Jarvis Hayes ($2.0 mil), PF Sean Williams ($1.6 mil), PF Ryan Anderson ($1.3 mil), PF/C Josh Boone ($2.0 mil) Zastrzeżeni wolni agenci: Brak Kontrakty z opcją wyboru: SG Trenton Hassell ($4.3 mil) Wygasające kontrakty: PF Stromile Swift ($6.2 mil) Kogo zespół potrzebuje: niski skrzydłowy Wybór w drafcie: 11th pick Analiza: Mimo, że sezon 2008/09 był dla Nets średnio udany, to jednak przed tym zespołem rysuje się bardzo ciekawa przyszłość. Devin Harris jest bowiem bardzo dobrym rozgrywającym. Na dodatek w zeszłym roku zespół z New Jersey pozyskał w drafcie Brooka Lopeza, który okazał się znakomitym wyborem. Był on bowiem najlepiej zbierającym i blokującym zawodnikiem Nets w zakończonym już dla nich sezonie. Dzięki takiej postawie został wybrany do 1st team all-rookie. Z innych jednak względów przyszłość tego klubu jest bardzo niejasna. Przenosi się on bowiem na Brooklyn w 2010 roku, jego współwłaścicielem zostanie słynny raper Jay-Z, wielu zawodnikom kontrakt kończy się właśnie w 2010 roku. Jak jednak wygląda ta najbliższa przyszłość? W drafice, który odbędzie się za 15 dni zespół musi pozyskać atletycznego skrzydłowego. Wybór może paść na Chase'a Budingera z Arizony czy Gerald Henderson z Duke. Każdy z nich bowiem jest również bardzo dobrze punktującym zawodnikiem, jakich to bowiem niewątpliwie brakuje Netsom. Poza nimi, mówi się również o pozyskaniu jednego weterana, z którym podpisanoby krótkoterminowy kontrakt. New York Knicks 2008-2009 bilans (32-50, 14 miejsce w Konf. Wschodniej) Kontrakty zagwarantowane: SG Larry Hughes ($13.6 mil), SF/PF Jared Jeffries ($6.4 mil), PG Chris Duhon ($6.0 mil), SF Danilo Gallinari ($3.1 mil) Zastrzeżeni wolni agenci: PG/SG Nate Robinson ($2.9 mil), PF/C David Lee ($2.6 mil) Kontrakty z opcją wyboru: C Eddy Curry ($10.5 mil), SF/PF Al Harrington ($10.0 mil), SG Quentin Richardson ($9.3 mil) Wygasające kontrakty: PG Stephon Marbury ($18.6 mil), PF/C Chris Wilcox ($6.75 mil) Kogo zespół potrzebuje: rzogrywający, podkoszowy Wybór w drafcie: 8th pick Analiza: Po koszmarze, w którym głównym bohaterem był Isiah Thomas zespół powoli wychodzi na prostą. Duża zasługa w tym Mike'a D'Antoniego, który wprowadził do Nowego Jorku klasyczny dla siebie styl gry, a koszykarzy ma wprost do tego stworzonych. Po tym sezonie może być jednak inaczej. Wiele klubów ma chapkę na podkoszowego Knicks, Davida Lee. Młody zawodnik wielokrotnie już udowadniał, że zasługuje na wyższą niż 2.6 miliona dolarów pensję. W takim wypadku uzasadnione wydaje się zainteresowanie Marcinem Gortatem. W lidze są również kluby, które wyrażają zainteresowanie Natem Robinsonem, który po tym sezonie, podobnie jak Lee, zostaje zastrzeżonym wolnym agentem. W takim wypadku zespół będzie potrzebował obrońcy. Jednym z poszukiwanych może być Stephen Curry, który wielokrotnie już powtarzał, że do Nowego Jorku pasuje wręcz idealnie. nie wiadomo jednak, czy inny klub nie wybierze Curry'ego przed Kincksami. Philadelphia 76ers 2008-2009 bilans (41-41, 6 miejsce w Konf. wschodniej) Kontrakty zagwarantowane: PF Elton Brand ($14.8 mil), SG Andre Iguodala (12.2 mil), C Samuel Dalembert (11.3 mil), SG Louis Williams ($4.9 mil), PF Reggie Evans ($4.9 mil), SG Willie Green ($3.6 mil), SF Thaddeus Young ($2.1 mil) Zastrzeżeni wolni agenci: brak Kontrakty z opcją wyboru: brak Wygasające kontrakty: PG Andre Miller ($9.9 mil) Kogo zespół potrzebuje: rozgrywający, rzucający Wybór w drafcie: 17th pick Analiza: Po przyjściu Andre Millera do Philadeplhi zespół wyraźnie odżył. W końcu 76-tki miały klasycznego rozgrywającego typu pass-first. Miller ma już jednak swoje lata i zespół musi szukać powoli jego następcy. Louis Williams ma podpisany z klubem kontrakt wieloletni jednak nie jest on rozgrywającym. W takim wypadku rozsąden wydaje się pozyskanie w drafcie Ty Lawsona, absolwenta North Caroliny, jednego z najszybszych graczy na parkietach uniwersyteckich. Ważni gracze jak Brand czy Iguodala mają jeszcze wieloletnie umowy. Przez dwa lata obowiązywać będzie jescze kontrakt Samuela Dalamberta czy Williego Greena. Jednak to, czego brakuje najbardziej Philadelphi to strzelca z dystansu. Najlepszym w zespole w fazie posezonowej był... weteran Donyell Marshall. Strzelcem 76-tek może być kolejny były gracz UNC Wayne Ellington. Taki wybór padnie jednak, gdy Lawson będzie już zajęty przez inny klub. Toronto Raptors 2008-2009 bilans (33-49, 13 miejsce w Konf. wschodniej) Kontrakty zagwarantowane: PF Chris Bosh ($15.7 mil), PG Jose Calderon ($8.2 mil), PF Andrea Bargnani ($6.5 mil), SF Jason Kapono ($6.2 mil), PG Marcus Banks ($4.4 mil), PF/C Kris Humphries ($3.2 mil) Zastrzeżeni wolni agenci: SF Joey Graham ($3.4 mil) Kontrakty z opcją wyboru: brak Wygasające kontrakty: SF/PF Shawn Marion ($17.2 mil), SG Anthony Parker ($4.5 mil), Jorge Garbajosa ($4.3 mil) Kogo zespół potrzebuje: rzucający, podkoszowy Wybór w drafcie: 9th pick Analiza: W Toronto, zakończony dla nich sezon uznają jako wielką klapę. Zespół miał walczyć o wysoką lokatę w Play-Offach, do których nawet nie awansował. Co więcej, w konferencji zajął trzecie miejsce od końca. W takim wypadku w zespole trzeba zmian i to natychmiast. Nastroje mogło poprawić 9 zwycięstw w ostatnich 13 meczach. W tym sukcesu upatruje szkoleniowiec zespołu Jay Triano, którego umowa obowiązuje jeszcze przez trzy lata. Raptors mają co prawda wielu dobrych skzydłowych jak Shawn Marion czy Anthony Parker, jednak albo ich styl gry nie pasuje do drużyny albo, jak np. Parker, są słabymi strzelcami. W takim wypadku zespół z Kanady może z dziewiątym numerem wybrać absolwent USC DeMara DeRozana, bardzo atletycznego rzucającego obrońcę. Wybór może paść również na Hendersona czy Budingera, których przypisywałem również do New Jersey Nets.