Filipovski nie wróci do Polski?

Dodano: 31 maja 2009 00:16
Filipovski nie wróci do Polski?
Paweł Łakomski, sportowefakty.pl
MediaWiki
Saso Filipovski szkoleniowiec Lokomotiwu Rostow najprawdopodobniej pozostanie w swym obecnym klubie jeszcze na rok, co oznacza, że nie zobaczymy go w przyszłym sezonie w Polsce. Słoweński trener w naszym kraju jest znany ze względu na swoją współpracę z wicemistrzem Polski PGE Turowem Zgorzelec. To właśnie Saso stworzył zespół, który dwa razy pod rząd walczył w finale PLK z Asseco Prokomem Sopot (wówczas Prokom Trefl).Ten sezon także miał spędzić w Zgorzelcu. Jednak wszyscy doskonale pamiętamy, jak po meczu w Koszalinie Filipovski broniąc siebie uderzył jednego z działaczy tamtejszego AZS. Zarząd Polskiej Ligi Koszykówki był bardzo surowy w tej sprawie i nałożył na Słoweńca trzymiesięczne zawieszenie w prawach trenera.  Rozgrywki postanowił dokończyć w Rosji. Wraz z Szymonem Szewczykiem w składzie wywalczył w rosyjskiej ekstraklasie zajął siódme miejsce, przegrywając w ćwierćfinale z Chmiki Moskwa.  Teraz pozostaję pytanie gdzie przyszły sezon spędzi Filipovski. Jak sam podkreśla jeśli nie otrzyma lepszej propozycji niż dotychczas, wówczas postanowi zostać w klubie z Rostowu. Swego czasu mówiło się, że Asseco Prokom chce sprowadzić do Sopotu tego szkoleniowca. Jednak na razie na spekulacjach się kończy.
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp