Co nowego w Anwilu?
Sezon w PLK niestety już się zakończył. Większość klubów zajmuje się obecnie podsumowaniem ostatnich 7-8 miesięcy. W niektórych drużynach zostały wykonane pierwsze ruchy transferowe. Jak w chwili obecnej wygląda sytuacja w Anwilu Włocławek drużynie, która zajęła 3 miejsce?
Dla włodarzy włocławskich ‘Rottweilerów’ priorytetem będzie zatrzymanie w klubie trenera Igora Griszczuka. Białorusin udowodnił, że jako trener potrafi już naprawdę wiele. Mając okrojony skład potrafił zbudować odpowiednią taktykę, wymyślić nowe, czasem bardzo dobre zagrania. W jednym z wywiadów trener Geriszczuk zapowiedział, że na pewno zostanie we Włocławku, bo tam jest jego dom. Czy zostanie we Włocławku w sezonie 2009/2010 jako trener?
Włodarze klubu nie ukrywają, że złożyli już propozycje pozostania w klubie dwójce Polaków. Mowa tu o Andrzeju Plucie i oczywiście o Łukaszu Koszarku. Nieoficjalnie mówi się, że Łukasz w kiedyś powiedział, że gdyby miał zostać w polskiej lidze, to tylko we Włocławku. Czy tak będzie? Na razie jeszcze nie wiadomo. Prezes Polatowski otwarcie mówi, jakoby klub z Kujaw prowadził rozmowy z Tommy Adamsem. Amerykanin w minionym sezonie nie zawiódł a nawet pod okiem trenera Griszczuka poczynił wiele postępów.
Inny Amerykanin, Paul Miller zapowiedział, że nie chce na razie podejmować rozmów dotyczących podpisania kontraktu na następny sezon. Na chwilę obecną ważne kontrakty ma trójka młodych koszykarzy, a więc Bartłomiej Wołoszyn, Kamil Michalski i wypożyczony ostatnio Marek Piechowicz. Umowa skończyła się Michałowi Gabińskiemu. Jest jednak możliwość przedłużenia jej na kolejne 3 lata.
Prezes Zbigniew Polatowski zapytany, jakimi zawodnikami z sezonu 2008/09 Anwil nie jest zainteresowany bez zastanowienia odpowiedział, że na pewno nie Włocławianie nie będą pracodawcami Milosa Paravinji i Stipe Modricia. Powodem takiej odpowiedzi jest sytuacja, do jakiej doszło, kiedy wymienieni gracze doznali kontuzji. Wówczas klub chciał rozwiązać z nimi na dogodnych warunkach kontrakty, ci się jednak nie zgodzili. Włodarze Anwilu proponowali także, aby wynagrodzenia wynosiły 80% zapisanej w kontrakcie sumy. Taka propozycja również nie przypadła do gusty Paravinji i Modriciowi.
Przed nami jeden z najciekawszych momentów, a więc początek ‘sezonu ogórkowego’. Wcześniej jednak Anwil musi ustalić budżet z firmą Anwil. S.A., czyli ze sponsorem strategicznym. Ile on będzie wynosił, na razie jeszcze nie wiadomo.
O wszystkich ruchach transferowych wykonanych przez Anwil Włocławek będziecie mogli Państwo dowiedzieć się na łamach naszego serwisu.