Gortat w jednej parze z Andersenem?
Marcin Gortat polski rodzynek w NBA już niedługo najprawdopodobniej zmieni otocznie. Wiele wskazuje na to, że ,,Polish Hummer” od przyszłego sezonu przeniesie się ponownie do Europy.
Polakowi już niedługo kończy się kontrakt z Orlando Magic i małe są szansę, że Stan van Gundy będzie chciał mieć go w składzie na przyszły sezon.
Gortat na brak ofert raczej nie będzie mógł narzekać. Jednak czy będą to propozycje z NBA? Swego czasu mówiło się o zainteresowaniu polskim centrem San Antonio Spurs i innych zespołów. Chrapkę na Polaka ma również jeden z najbogatszych klubów w Europie. Regal FC Barcelona jest gotów płacić Gortatowi 3 miliony dolarów za sezon! (obecnie zarabia nie całego 800 tys.)
Sam zainteresowany podkreśla, że na razie skupia się na walce o finał NBA, a ponowna gra w Europie raczej nie wchodzi w grę. Komentarz autora
Grać w najlepszej lidze świata o play-off czy w Europie o mistrzostwo kraju i Euroligi? Oto jest pytanie, na które zapewne już niedługo będzie musiał odpowiedzieć Marcin Gortat, któremu kończy się kontrakt z Orlando Magic.
Pod względem sportowym nie wiele by stracił, a finansowo zyskał. Jednak Polak od zawsze marzył, aby grać w NBA i teraz gdy już się w niej zadomowił trudno mu będzie opuścić Orlando.