Lakers wychodzą na prowadzenie

Dodano: 20 maja 2009 08:44
Lakers wychodzą na prowadzenie
Dawid Rudolf, Informacja własna
Obraz własny

Gwiazdor Los Angeles Lakers Kobe Bryant zdobył 40 punktów, w tym 18 w czwartej kwarcie, w tym 6 w ostatnich 30 sekundach i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu nad Denver Nuggets 105:103. Tym samym podopieczni Phila Jacksona objęli prowadzenie w serii finałowej konferencji zachodniej 1-0.

Od początku meczu przewagę mieli jednak zawodnicy z Denver. Pierwszą kwartę głównie wskutek bardzo dobrej skuteczności zawodnicy George'a Karla wygrali 31:23.

Jednak już w 20. minucie spotkania po punktach Bryanta gospodarze zmniejszyli straty do zaledwie jednego punktu. Na prowadzenie wyszli jednak dopiero po ostatnim rzucie pierwszej połowy, gdy z dalekiego dystansu trafił Derek Fisher.

Trzecia część spotkania była niezwykle wyrównana i to co najlepsze zawodnicy obu drużyn zostawili kibicom na ostatnią "ćwiartkę" spotkania. Wtedy to swój konkurs rozpoczął wspomniany wcześniej Kobe Bryant. Jak już wspomniałem zdobył w tej części meczu aż 18 punktów. W ostatnich 30. sekundach trzykrotnie wymuszał faule na rywalach, a następnie trafiał wszystkie rzuty osobiste. Dwa ostatnie z nich, które nastąpiły po niesamowitej trójce Chauncey'a Billupsa dały prowadzenie Lakersom 105:102. Denver miało piłkę i pięć sekund na skuteczną akcję. JR Smith wymusił faul, trafił pierwszego wolnego, drugiego specjalnie nie trafił jednak nikomu z jego partnerów jak i jemu samemu nie udało się zebrać piłki. Tym samym to ulubieńcy Jacka Nicholsona wygrali pierwsze spotkanie w Staples Center 105:103.

Oprócz Bryanta bardzo dobre zawody w ekipie gospodarzy zagrał Pau Gasol, który zanotował na swoim koncie 13 punktów i 14 zbiórek. W drużynie przegranych najlepszym zawodnikiem był Carmelo Anthony, zdobywca 39 oczek.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp