Ronnie Burrell: Skoncentrowani i zmobilizowani
- W Sopocie damy z siebie wszystko, by wygrać i zakończyć tą rywalizację - mówi Ronnie Burrell, skrzydłowy Asseco Prokomu.
Damian Chodkiewicz: W finałowej rywalizacji prowadzicie 3:1. W Sopocie będzie wam łatwiej, ale liczycie się z tym, że to ostatnia szansa dla Turowa? Ronnie Burrell: Oczywiście. Myślę również, że Turów podejdzie do tego meczu jeszcze bardziej zmobilizowany niż w czwartym spotkaniu, dlatego damy z siebie wszystko, by wygrać i zakończyć tą rywalizację. Zagramy na własnym boisku i z całą pewnością nam to pomoże, ale będziemy przygotowani na wszystko.
DC: Odnieśliście dwie wygrane w Zgorzelcu i mistrzostwo jest już o krok. Plan zrealizowany?RB: Całościowy plan zdobycia mistrzostwa zostanie wykonany dopiero, gdy zwyciężymy w środę u siebie. Przed nami jeszcze jeden, ostatni mecz.
DC: Jak to się stało, że gdy wynik w czwartym meczu był na styku, zadawaliście decydujący cios? RB: Mamy dużo pewności siebie i dystansu do tego, co robimy. Poza tym, mamy twardych zawodników, którzy trzeźwo myślą i potrafią zdobywać te najważniejsze punkty. Nie boją się rzucać.
Czytaj cały wywiad