Dirk ma inne plany
To tyle jeżeli chodzi o pomysły jakie przychodziły do głowy niektórym kibicom i obserwatorom, że po rzucie Anthony'ego w trzecim meczu Mavs nie będą wstanie się podnieść i przegrają serię do zera.
Dirk Nowitzki w czwartej kwarcie zdobył 19 punktów ze swoich 44 w całym meczu, dzięki czemu Dallas byli w stanie odrobić straty i wygrać mecz z Nuggets 119:117.
"To był nieprawdopodobny mecz." - powiedział po meczu Nowitzki. "Przez całe spotkanie przegrywaliśmy aby w końcówce wygrać. Teraz musumy pojechać do Denver i znowu odłożyć rozstrzygnięcie serii do kolejnego spotkania."
Dirk oprócz wspomnianych wcześniej 44 punktów zanotował także 13 zbiórek, 3 asysty 2 przechwyty i blok. Na uwagę po stronie Mavs zasługuje także gra Josh'a Howard'a (21 punktów, 11 zbiórek) i Jason'a Kidd'a (13 punktów, 10 zbiórek, 6 asyst, 3 przechwyty).
Po stornie Denver ponowne znakomicie zagrał Carmelo Anthony, który zanotował 41 punktów (rekord kariery w playoff) a na 3,1 sekundy przed końcem trafił, rzut za trzy z tym że tym razem po tym rzucie Dallas ciągle prowadzili jednym punktem.
Po faulu na Jasonie Terry'm, kiedy na zegarze zostało zaledwie 1.1 sekundy, Terry trafił pierwszy rzut wolny a drugi chybił aby spokojnie doczekać syreny kończącej spotkanie.
Po meczu Anthony powiedział: "Ciągle kontrolujemy tę serię. Teraz gra przeniesie się na nasz teren i będziemy gotowi na następne spotkanie."
Trener Mavs nie krył uznania dla gry swojego lidera Dirk'a Nowitzki'ego. "W tej lidze jest tylko kilku zawodników, którzy mają tak silną wolę zwyciężania. Dziś Dirk pokazał, że nigdy się nie poddaje i dał nam nadzieję na kolejny mecz."
Notka: W meczu nie zagał Chris Andersen, który miał problemy z żołądkiem. Na kolejnym meczu, co należy do rzadkości, nie zobaczymy właściciela Mavs Mark'a Cuban'a, który z żoną spędzi ten czas w Las Vegas z powodu rocznicy ślubu. To piąty mecz w karierze Dirk'a Nowitzki'ego w playoff z przynajmniej 40 punktową zdobyczą.