Pierce: Nie będziemy panikować
Już o godz. drugiej w nocy rozpocznie się czwarte spotkanie serii Boston-Orlando. Ewentualna porażka Celtics może im bardzo pokrzyżować plany na awans do finału konferencji. Jednak kapitan drużyny Paul Pierce zapowiada, iż nawet wtedy zespół nie będzie panikował.
"W żadnym wypadku nie będziemy panikować." - powiedział Pierce. "Oczywiście, to spotkanie ma niezwykłe znaczenie dla obu ekip. My będziemy się starać ze wszystkich sił, aby przewaga własnego parkietu znów była po stronie Celtów."
Zaledwie ośmiu drużynom w historii NBA udało się wygrać serię w Play-Off, mimo iż w pewnym momencie przegrywali w stosunku 3-1.
Również w drużynie z Orlando panują bardzo bojowe nastroje.
"Zwycięstwo w Play-Offach to wygranie serii." - powiedział trener Magic, Stan Van Gundy. "To nie czas na gratulacje. Teraz trzeba się skupić na następnej kwarcie, na następnym meczu. Tylko na tym skupiamy teraz uwagę."
"Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, iż Boston będzie chciał zagrać tak jak w meczu nr 2. Mamy już doświadczenie z takiego spotkania, teraz tylko trzeba do tego nie dopuścić.' - powiedział z kolei center Orlando, Dwight Howard.