Yao może nie zagrać nawet do końca playoff
Jest wielce prawdopodobne, że w dzisiejeszym meczu Rockets przeciwko Lakers, nie zobaczymy centra Yao Ming'a. Nie trzeba dodawać, że takie osłabienie, w momencie kiedy Rockets muszą wygrać mecz, może okazać się decydujące o losach serii.
Pod koniec meczu numer trzy, Yao prawdopodobnie skręcił kostkę, choć niektóre źródła podają, że być może nawet złamał nogę. Jedno jest pewne, kiedy schodził z boiska po przegranym trzecim meczu wyraźnie utykał.
Po sobotnim treningu Rockets, w którym nie wziął udziału, Yao powiedział Ron'owi Artestowi, że zamierza zagrać w dzisiejszym meczu. Mimo to trener Rockets Rick Adleman przygotowuje swoich zawdoników na ewentualność, że będą musieli zagrać bez swojego lidera.
"Musimy zagrać najlepiej jak potrafimy. Każdy musi włożyć maksimum zaangażowania w ten mecz. Musimy to zrobić wspólnie. Nie możemy skupiać na tych których z nami nie będzie, ale na tych którzy mogą zagrać. Jeżeli włożymy w ten mecz wystarczająco dużo zaangażowania możemy odnieść zwycięstwo." - to słowa Adelmana na konferencji prasowej po sobotnim treningu.
Pytanie tylko czy Rockets bez zawodnika, który w ostatnim meczu zanotował 19 punktów i 14 zbiórek a w ostatnich sześciu meczach swojej drużyny notował double-double, są wstanie przeciwstawić się najsilniejszej po sezonie regularnym ekipie z Los Angeles. Dla mnie jest to mało prawdopodobne.
Ostateczna decyzja w sprawie ewentualnego występu lub jego braku Yao ma być podjęta tuż przed meczem. Dla dobra widowiska miejmy nadzieję, że Ming będzie wstanie zagrać.