Bostończycy prowadzeni przez rewelacyjnego Rondo wygrywają
Rondo zdobył 15 punktów, miał 18 asyst i 11 zbiórek, to trzecie triple-double w playoff tego zawodnika. House rzucił 31 punktów (rekord kariery w playoff). Gra tych zawodników pozwoliła Celtom na odniesienie bardzo ważnego zwycięstwa nad Magic 112:94.
Wspaniałe dwójkowe akcje tych dwóch zawodników zapierały dech w piersiach kibiców. Jedna z najefektownieszych to wejście Rondo po podaniu Housa między Dwight'a Howard'a i Rashard'a Lewis'a i zakończenie akcji wsadem.
Po stronie Magic dobrze zagrali Dwight Howard (12 punktów, 12 zbiórek) i Rashad Lewis (17 punktów i 10 zbiórek). Niestety dla kibiców Orlando to było za mało aby nawiązać walkę z mistrzmi NBA. Magic ani razu nie prowadzili w tym meczu a do przerwy przewaga Celitcs wynosiła 15 punktów a w drugiej połowie wynosiła nawet 26 punktów.
Genialne spotaknie rozegrał rozgrywający Celtów Rajon Rondo do przerwy zanotował on 12 asyst bez straty a w całym meczu zanotował 18 asyst co jest tylko o jedną mniej od jego rekordu kariery ustanowionego w pierwszej rundzie tegorocznego playoff. Jednak wtedy mecz miał 3 dogrywki a Rondo grał 57 i pół minuty.
Drugi bohater Bostonu Eddie House trafił 11 z 14 oddanych rzutów z gry, w tym 3 na 3 zza lini rzutów za trzy. House zagrał w meczu 27 minut co jest jego rekordem w playoff. W ostatnich trzech meczach Eddie trafił 18 z 24 oddanych rzutów w tym 10 z 12 rzutów za trzy.
Zwycięstwo zostawiło jeszcze szansę mistrzom NBA na wygranie serii. Muszą oni jednak wygrać dwa razy w Amway Arena i wygrać jeden mecz jaki pozostał im przed własną publicznością.