Panathinaikos klubowym mistrzem Europy!

Dodano: 3 maja 2009 23:48
Panathinaikos klubowym mistrzem Europy!
Paweł Łakomski, Informacja własna
MediaWiki
Po fantastycznym finale Panathinaikos Ateny pokonał CSKA Moskwa 73:71 i tym samym po raz piąty w historii klubu sięgnął po puchar koszykarskiej ,,Ligi Mistrzów”. Początek meczu należał do podopiecznych Ettore Messiny. Rosjanie grali bardzo dobrze w ataku i obronie. Wiedząc, że większość akcji będzie kierowana do Nikoli Pekovicia, obrońcy CSKA podwajali reprezentanta Czarnogóry, by ten nie mógł przedostać się pod kosz. Pierwsza i ostatnia zmiana wyniku nastąpiła jeszcze w pierwszej kwarcie po celnym trafieniu za dwa punkty Drew Nicholasa. Grecy złapali wiatr w żagle i to oni od tamtej pory byli stroną dominującą.Następna kwarta to istny pogrom ateńczyków. Wspaniała skuteczność zza linii 6,25 (53%) wyprowadziła zespół Zeljko Obradovicia po dwudziestu minutach gry na 20 punktów przewagi. W dużej mierze przyczynili się do tego Sarunas Jasikevius oraz Dimitris Diamantidis.  Po przerwie nastąpił przełom. CSKA prowadzona przez MVP poprzedniego Final Four Trajana Langodna zaczęła odrabiać starty. Sam Amerykanin zdobył 10 punktów i to właśnie dzięki niemu przed ostatnią kwartą Rosjanie tracili do mistrza Grecji zaledwie dziesięć oczek. W końcu o swoich strzeleckich umiejętnościach przypomniał Ramunas Siskauskas. Po celnym rzucie Litwina za trzy w hali O2 w Berlinie zrobiło się bardzo gorąco. Jego zespół tracił do Panathinaikosu zaledwie jeden punkt – 72:71. Chwilę potem na linii rzutów osobistych stanął jego kolega z reprezentacji Jasikevicius. Na dwie próby tylko jedna okazała się udana. Siskauskas mógł także przesądzić o tym do kogo pojedzie puchar najbardziej prestiżowych rozgrywek Strarego Kontynentu. Na pięć sekund przed końcem podjął decyzję o rzucie za trzy, jednak piłka nabrała nieodpowiedniej rotacji i nie znalazła się w koszu.  Tym samym Panathinaikos Ateny pokonując dziś CSKA Moskwa po raz piąty w historii klubu zdobył puchar Euroligi. Statuetka MVP meczu finałowego udała się w ręce Vassilisa Spanoulisa. Warto odnotować, że dzisiejszym zwycięstwem trener greków Zeljko Obradović po raz siódmy w swojej karierze stanął na najwyższym stopniu podium po turnieju Final Four.  Panathinaikos Ateny - CSKA Moskwa 73:71 (21:16, 27:12, 8:18, 17:25)  Panathinaikos: Vassilis Spanoulis 13, Antonis Fotsis 13, Sarunas Jasikevicius 1, Dimitris Diamantidis 10, Drew Nicholas 7, Stratos Perperoglou 6, Nikola Pekovic 6, Mike Batiste 6, Kostas Tsartsaris 2.  CSKA: J.R. Holden 14, Ramunas Siskauskas 13, Trajan Langdon 13, Matjaz Smodis 9, Wiktor Chriapa 9, Erazem Lorbek 5, Zoran Planinic 5, Sasza Kaun 3, Nikos Zisis 0, Terence Morris 0.  Vassilis Spanoulis - MVP tegorocznego Final Four 2009
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp