Czy jutro Turów będzie cieszyć się z awansu?

Dodano: 2 maja 2009 01:12
Czy jutro Turów będzie cieszyć się z awansu?
Paweł Łakomski, Informacja własna
WikiMedia
Bardzo możliwe, że już jutro Polska pozna pierwszego finalistę mistrzostw Polski w Polskiej Lidze Koszykówki Mężczyzn. Warunek jest tylko jeden. Turów musi pokonać dobrze grających u siebie Czarnych. Dzisiejsi gospodarze w środę w trzeciej kwarcie stracili na własne życzenie szansę na awans do wielkiego finału. Już witali się z gąską, a tu nagle Turów zdobył 20 punktów pod rząd i zabrał słupszczanom zwycięstwo. Czy dziś będzie tak samo?  Wśród podopiecznych Gaspera Okorna panuje wielka mobilizacja. Wiedzą, że jeśli nadal chcą grać dalej muszą dziś pokonać PGE Turów Zgorzelec. Wiele będzie zależeć od koncentracji samych zawodników. Przecież gdyby nie ona to nie Turów miałby trzy zwycięstwa, a właśnie Czarni.  Tamten mecz to historia – mówi szkoleniowiec Energi Czarnych Słupsk, Gasper Okorn. - Chcemy wygrać dzisiejsze spotkanie, pojechać do Zgorzelca tam ich pokonać i cieszyć się, że jesteśmy w dwójce najlepszych zespołów w Polsce – dodaje słoweński trener. W drużynie Pawła Turkiewicza zagra Alex Harris. Amerykanin podczas środowego meczu odniósł kontuzję pleców i musiał zostać przewieziony do szpitala. - Alex rusza rękoma, głową i mówi, więc musi być dobrze - mówił na gorąco po środowym spotkaniu szkoleniowiec czarnozielonych. W Słupsku mają chrapkę na finał jednak wiedzą, że od nich – kibiców wiele zależy. Dlatego znów słupska hala Gryfia wypełni się fanami ubranymi na czerwono. - Wiemy, że naszych kibiców nie trzeba namawiać do dopingowania, jednak prosimy z całych sił o to, żeby wspomogli nas bo są dla nas szóstym zawodnikiem – mówi kapitan Energi Czarnych Słupsk, Marcin Sroka.  Początek tego półfinału o godz. 16.00. Mecz będzie można obejrzeć na kanale TVP Sport. Początek transmisji o godz. 15.55.  Portal koszykówka.net już teraz zaprasza do przeczytania pomeczowej relacji z tego pojedynku. Zapraszamy! 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp