Rzut Deron'a Williams'a dał Jazz zwycięstwo nad Lakers

Dodano: 24 kwietnia 2009 11:57
Rzut Deron'a Williams'a dał Jazz zwycięstwo nad Lakers
Michał Fast, Informacja własna
WikiMedia

Przez cały wieczór Deron Williams nie mógł złapać odpowiedniego rytmu. Wydawało się, że dwie wcześniejsze porażki lekko podcięły skrzydła rozgrywającemu Jazz. Kiedy jednak był najbardziej potrzebny Deron stanął na wysokości i wygrał mecz.

Rzut Williams'a na 2,2 sekundy przed końcem znalazł drogę do kosza i dał Jazz prowadzenie 88:86, które pozwoliło odnieść pierwszą wygraną drużynie Jerry'ego Slown'a i oddaliło marzenia Lakers o długim odpoczynku przed ewentualną kolejną rundą playoff.

Williams oddał ten rzut po podaniu od Carlos'a Boozer'a po klasycznym zagraniu pick&roll. Co ciekawe był to dopiero trzeci celny rzut z gry w meczu tego zawodnika. Na konferencji Deron tak podsumował te akcję. "Wiedziałem, że muszę trafić i nie przejmowałem się tym, że dziś byłem nieskuteczny." Williams zakończył mecz z 13 punktami i 9 asystami.

Drugim bohaterem Jazz był Carlos Boozer, który zagrał nieprawdopodobne spotkanie rzucając 23 punkty i zbierając 22 piłki w tym 5 na atakowanej tablicy. To właśnie Boozer był tym, który przy słabszej postawie Williams'a nie pozwolił Lakers na osiągnięcie niebezpiecznej przewagi.

Po rzucie Williams'a Lakers przeprowadzili jeszcze jedną akcję. Rzut za trzy Kobe Bryant'a nie był jednak celny. Przyczyny porażki Lakers nalezy upatrywać właśnie w słabszej postawie lidera Lakers, który zagrał bardzo słabe spotkanie zdobywając 18 punkrów, trafiając zaledwie 5 z 24 oddanych rzutów z gry. Godne zauważenia jest jednak, że Kobe zaliczył 7 zbiórek i 6 asyst.

Bez wątpienia najlepszym zawodnikiem gości był Lamar Odom, który zdobył 21 punktów i miał 14 zbiórek.

Carlos Boozer wyrównał rekord największej ilości zbiórek w meczu playoff wśród graczy Jazz, Sztuki zebrania 22 piłek na tablicach w drużynie Jazz, dokonał także Karl Malone ikona klubu z Salt Lake City.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp