42 punkty Brandon'a Roy'a dały Blazers zwycięstwo nad Rockets

Dodano: 22 kwietnia 2009 08:59
42 punkty Brandon'a Roy'a dały Blazers zwycięstwo nad Rockets
Michał Fast, Informacja własna
Obraz własny

Po wygraniu, po sześciu latach meczu w playoff, Portland Trali Blazers na pewnno mieli powody do radości, jednak zdali sobie także sprawę jak trudno wygrywa się mecze w tej fazie rozgrywek.

"Ucieszyliśmy się bardzo z tego zwycięstwa, bo daje ono nadzieję, że ta seria, mimo porażki w pierwszym meczu, nie jest jeszcze dla nas zakończona. Jednak człowieku to strasznie trudne wygrywać w playoff. To kosztuje dużo pracy i wysiłku." - to słowa bohatera meczu Brandon'a Roy'a, który rzucając 42 punkty poprowadził Blazers do zwycięstwa 107:103,  dzięki czemu w serii mamy remis 1-1.

Po stronie Rockets, tym który trzymał do końca swoją drużynę w grze był Aaron Brooks, który zdobył 23 punkty i miał 5 asyst. Rockets od 1997 roku nie są wstanie przejść pierwszej rundy playoff. W tym roku jednak wykonali plan minimum wygrywając jeden z dwóch meczów w Portland i zapewniając sobie przewagę własnego parkietu. Czy jednak dadzą radę przełamać ciążącą nad nimi klątwę. Na pewno maja ku temu wyśmienitą okazję grając przeciwko mało doświadczonemu i młodemu zespołowi z Portland.

Oprócz fenomenalnej gry Roy'a po stronie Blazers na uwagę zasługuje także postawa LaMarcus'a Aldriga'a, który zdobył 27 punktów i miał 12 zbiórek. To jego postawa pod koszem pozwoliła Blazers zatrzymać giganta z Houston Yao Ming'a na zaledwie 11 punktach i 8 zbiórkach. Wydaje się, że właśnie powstrzymywanie Yao w kolejnych meczach, będzie kluczem do zwycięstwa dla Portland. "Teraz wiem co należy robić. Musimy grać siłowo pod koszem i być maksymalnie skupieni przez cały mecz" - tak komentował spotkanie Aldridge.

Rockets po tym meczu mają jeszcze jeden powód do zmartwienia. Po niespełna dwóch minutach gry po starciu pod koszem z Greg'iem Oden'em boisko musiał opuścić Dikembe Mutombo, który jak się później okazało skręcił staw kolanowy w lewej nodze. Na razie nie ma dokładniejszych informacji o stanie zdrowia weterana z Houston.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp