Turów gromi ,,Energetyków'
PGE Turów Zgorzelec nie dał żadnych szans Czarnym Panterom i rozgromił ich 98:68. W rywalizacji obydwu drużyn jest 1-1 i rywalizacja przenosi się do Słupska.
Od początku spotkania górą byli gospodarze. Podopieczni Pawła Turkiewicza szybko zdobyli sześć oczek. Główną strzelbą zgorzelczan był Chris Daniels, który w pierwszej kwarcie zdobył osiem punktów. Wspomagał go doświadczony Tyus Edney. Wśród gości wyróżniał się Marcin Sroka. Kapitan Czarnych Panter zdobywał najważniejsze punkty dla swojego zespołu i to dzięki niemu po dziesięciu minutach słupszczanie przegrywali tylko 3 oczkami.
Drugą kwartę świetnie rozpoczął Alex Harris. Amerykanin szybko powiększył przewagę do 9 punktów. Goście głównie punkty zdobywali z linii rzutów wolnych, ale i tak nie wszystkie odnajdywały drogę do kosza. Turów dzięki zespołowej grze ciągle powiększał swoją przewagę, a Czarni wyglądali na zagubionych. Po pierwszej połowie gospodarze wygrywali 47:39.
Po przerwie gra drużyny Gaspera Okorna opiewała się głównie na Sroce. Kapitan przyjezdnych nie trafiał jednak do kosza, a w obronie popełniał błędy. Znów bardzo słabe zawodny rozegrał ulubieniec słupszczan Omar Barlett. Dwa punkty i trzy zbiórki mówią same za siebie. Goście mieli także problemy pod koszem. Wprawdzie po raz kolejny dobrze zagrał Chris Booker, jednak nikt nie był w stanie go wspomóc. Znów dobrze zaczął grać wiecznie młody Tyus Edney, który tym razem sam wziął się za zdobywanie punktów.
W ostatniej kwarcie obydwaj trenerzy wiedząc, kto dziś będzie góra dali szansę młodym polskim graczom. Paweł Turkiewicz desygnował Bartosza Bochno oraz Macieja Strzeleckiego. Wśród gości Marcin Dutkiewicz i Hubert Pabian, jednak żaden z nich nie zapadł nikomu w pamięć. Czwórka Polaków oraz Chris Booker nie dali rady rezerwom Turowa, którzy nie chcieli powtórzyć błędu z niedzieli i konsekwentnie punktowali rywala.
Ostatecznie, Energa Czarni Słupsk została rozgromiona przez PGE Turów Zgorzelec 98:68. W rywalizacji tej pary jest 1-1 i teraz rywalizacja przenosi się do Słupska. Pierwszy mecz już w najbliższy piątek o godzinie 20.00.
Turów Zgorzelec - Energa Czarni Słupsk 98: 68 (25:22, 22:17, 25:16, 26:13)
Turów: Edney 17, Roszyk 5 (1), Witka 4, Daniels 11, Bailey 16 (1), Milijković 6 (2), Harris 17 (2), Turek 8 (1), Bochno 2, Stefański 3, Drobnjak 5, Strzelecki 1.
Energa Czarni: Burks 7, Booker 8, Leończyk 9 (1), Bennett 6 (1), Bakić 7, Sroka 14 (3), Barlett 2, Kedzo 6 (1), Malesa 9 (2), Pabian 0, Dutkiewicz 0.