Mavs rzutem na taśmę awansują na szóste miejsce
Yao MIng i jego houston Rockets grali naprawdę dobrze w tym sezonie, szczególnie zważywszy na wyeliminowanie z powodu kontuzji drugiego lidera Tracy'ego McGrady'ego. Koniec sezonu to dla Rakiet pięć kolejnych zwycięstw i nadzieja na pierwszy od 15 lat tytuł mistrzów dywizji a nawet drugiego miejsca na zachodzie.
NIestety dla kibiców drużyny z Texasu wszystkie te plany w ostatnim meczu sezonu pokrzyżowała drużyna zza miedzy Dallas Mavericks i ich lider Jason Kidd.
Kidd zaliczył 103 w karierze triple-double zdobywając 11 punktów, 10 zbiórek i 12 asyst. Jason Terry zdobył 23 punkty z czego 14 w czwartej kwarcie, w której na 7 rzutów pomylił się tylko raz. Dirk Nowitzki ponownie pokazał, że jest wielkim graczem zdobywając 30 punktów i zbierając 15 piłek na tablicach.
Po meczu Dirk tak komentował postawę swojej drużyny: "Jesteśmy pewni siebie tak jak byliśmy przez cały sezon. Mam nadzieję, że w playoff nie stracimy tej pewności i staniemy na wysokości zadania."
Dzięki pięciu zwycięstwom w ostatnich sześciu meczach sezonu Mavs najpierw zapewnili sobie udział w playoff a następnie awansowali na szóste miejsce w konferencji zachodniej.
Warto przypomnieć, że Mavs wystartowali w tym sezonie z bilansem 2-7 a dzisiejsze zwycięstwo to 50 wygrana w sezonie. Również start we własnej hali pozostawiał wiele do życzenia początek sezonu to 0-4 a po przerwie na Weekend Gwaizd 15-1. Wygląda więc, że rzeczywiście w tym sezonie forma przyszła w najodpowiednieszym momencie.