Gortat z double-double
Dodano: 14 kwietnia 2009 11:21
Autor: Paweł Łakomski, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Marcin Gortat wczoraj po raz trzeci w karierze rozpoczął mecz w pierwszej piątce. Jego Orlando wprawdzie przegrało z Milwaukee Bucks jednak on sam może być dumny ze swojego występu. Polak był czwartym strzelcem swojego zespołu, notując 10 punktów(4/7 z gry, 2/3 za 1) i 18 zbiórek(rekord w karierze.) Na tym się nie skończyło, Gortat chętnie podawał, o czym świadczą jego asysty – 2. To nie koniec rekordów. Kibice w Bradley Center w Milwaukee oglądali ,,13” Orlando przez 43 minuty, co jest jak dotąd rekordowym osiągnięciem naszego rodzynka w NBA. Miejmy nadzieję, że Stan Van Gundy będzie, co raz częściej ufał Polakowi, bo jak widać on nie zawodzi i warto na niego stawiać.
Więcej informacji:
Marcin Gortat