Polpharma odpada, Anwil gra dalej!

Dodano: 9 kwietnia 2009 21:56
Polpharma odpada,  Anwil gra dalej!
Wiktor Pańka, Informacja własna
MediaWiki

Po bardzo wyrównanej pierwszej połowie, która zakończyła się remisem i lekkiej przewadze i drugich dwudziestu minutach Anwil wygrał drugi mecz w Starogardzie Gdańskim z miejscową Polpharmą i jako drugi zespół awansował do tegorocznego półfinału. Graczom Mariusza Karola należą się jednak słowa uznania za to, że w dość okrojonym składzie tak dzielnie walczyli z ekipą z Kujaw. Ostateczny wynik tego meczu to 84:76 dla gości.

Pierwsza kwarta, tak jak i cała pierwsza połowa była bardzo wyrównana, o czym świadczy sam jej wynik (20:17 dla gospodarzy). Dla obydwu zespołów był to bardzo ważny mecz. Polpharma walczyła o być albo nie być, Anwil walczył o półfinał. Obydwa zespoły podeszły do spotkania niezwykle skoncentrowani. Gra tak jak wspominałem była bardzo wyrównana i żaden z zespołów nie potrafił zbudować bezpiecznej przewagi. Pierwsza połowa zakończyła się remisem po 42.

Warto dodać, że w pierwszej połowie po długiej przerwie wrócił skrzydłowy włocławskiego klubu- Stipe Modrić. Jego przygoda na boisku nie trwała jednak zbyt długo. Chorwat musiał, bowiem z konieczności występować jako podkoszowy, a co za tym idzie musiał prowadzić zacięte pojedynki często z silniejszymi fizycznie graczami gospodarzy. W jednej z akcji Stipe ‘siłował się’ z Wojciechem Żurawskim. Niestety kolano Modricia nie wytrzymało tak dużego obciążenia i najprawdopodobniej tym niemiłym akcentem zakończył się sezon dla Chorwata.

Druga połowa przyniosła nowe sytuacje. Anwil rozpoczął ucieczkę. Włocławianie zbudowali sobie kilkunastopunktową przewagę, którą utrzymywali prawie do końca meczu. Głownie do tej przewagi przyczyniła się skuteczna gra Millera i Koszarka. Ta dwójka po raz kolejny udowodniła, że Igor Griszczuk może na nich liczyć. Amerykański podkoszowy wykorzystywał swoją przewagę nad Żurawskim i raz za razem zdobywał punkty czy to z pół dystansu czy z linii rzutów wolnych. W ostatniej kwarty ‘kociewskie diabły’ rzuciły się do pogoni za Anwilem, ale nie przyniosła ona oczekiwanych korzyści. Ostatecznie po bardzo długiej końcówce włocławianie zdołali pokonaj Polpharmę 94:76 i tym samym awansował do półfinału.

Jak dotychczas nie wiadomo jednak, z kim gracze z Kujaw zmierzą się w 1/2 Play-Off, bowiem Atlas już po raz drugi zaskoczył całą koszykarską Polskę i na własnym parkiecie pokonał Mistrzów Polski- drużynę Asseco Prokom Sopot. W tej rywalizacji jest remis 2:2 i decydujące spotkanie zostanie rozegrane 15 kwietnia tj. najbliższa środa.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp