Anwil o krok od półfinału!

Dodano: 4 kwietnia 2009 20:38
Anwil o krok od półfinału!
Wiktor Pańka, Informacja własna
MediaWiki

Anwil Włocławek pokonał w dość łatwy sposób Polpharmę Starogard Gdański w drugim meczu ćwierćfinałowym. Było to już drugie zwycięstwo Anwilu i wrocławianom do awansu brakuje już tylko jednej wygranej.

Wysokie prowadzenie Anwilu utrzymywało się praktycznie od pierwszej do ostatniej minuty. Włocławianie już w pierwszej kwarcie narzucili swój styl gry i utrzymywali go przez większość meczu. W ekipie gospodarzy dobrze radził sobie Łukasz Koszarek. Rozgrywający Anwilu i Reprezentacji Polski zdobywał punkty po efektownych wejściach na kosz a także po skutecznych rzutach z dystansu.

 W walce o zbiórki dobrze radził sobie Ian Boylan. Amerykanin nie ustępował w pojedynkach o piłkę silniejszym fizycznie od siebie graczom Polpharmy. Po stronie gości dość dobrze zagrał Courtney Eldridge.  Amerykanin nie raz nabierał graczy Anwilu na zwody, po czym miał ułatwioną drogę do kosza i pozostawało mu tylko zdobyć punkty. Pierwsza kwarta na korzyść Anwilu, bowiem włoclawianie wygrali tę kwartę 26:15.

Druga połowa początkowo zapowiadała się być bardziej wyrównaną, gdyż Polpharma zaczęła odrabiać straty i w pewnym momencie traciła już tylko 3 punkty. Wówczas o sobie dał znać kapitan Anwilu- Andrzej Pluta. Weteran polskich parkietów celnie rzucał do kosza zarówno z dystansu jak i półdystansu. Podopieczni trenera Mariusza Karola nie potrafili znaleźć skutecznej recepty na zatrzymanie Pluty i spółki, czego efektem była ciągle rosnąca przewaga gospodarzy. Ze strony gości jedyną skuteczną odpowiedzią była dobra gra Colemana. Amerykański podkoszowy zdobywał punkty głownie z pół dystansu i z rzutów wolnych. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 48:29 dla gospodarzy.

Druga połowa była raczej grą bez historii. Nadal prym w zdobywaniu punktów wiedli gracze trenera Griszczuka. Polpharma starała się jedynie o to, aby przegrać ewentualnie jak najmniejszą różnicą punktów. Po stronie gości dobrze radził Mujo Tulijković wraz ze wspominanym wcześniej Colemanem. W Anwilu natomiast rozegrał się Paul Miller. Amerykanin bardzo dobrze spisywał się w walce podkoszowej o punkty. Dodatkowo dołączyli do niego Pluta i Boylan, i można było już przewidzieć, że Polpharma tego wieczoru okaże się ekipą słabszą. Tak też było.

Gra w dalszym ciągu wyglądała tak samo i Anwil odniósł już drugie zwycięstwo w rywalizacji do trzech wygranych nad Polpharmą Starogard Gdański i jest już bardzo bliski awansu do półfinału. Najbliższą okazję włocławianie będą mieli już w najbliższą środę, bowiem wtedy dojdzie do kolejnego pojedynku między tymi dwoma ekipami. Ostateczny wynik meczu to 91:65 dla Anwilu Włocławek

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp