Kolejne double-double Gortata!
Marcin Gortat rozegrał kolejne bardzo dobre spotkanie w barwach Orlando Magic. Tym razem, w meczu przeciwko Milwaukee Bucks, zdobył 10 punktów i 11 zbiórek.
Wyczyn Gortata jest o tyle istotny, iż nasz rodak zdobył pierwsze sześć punktów swojej drużyny w czwartej kwarcie meczu. Zaskakująca była również efekowność owych akcji. Wsad i punkty po alley-oopie od J.J. Redicka zaskoczyły nawet partnerów z drużyny Polaka.
"Jestem zaskoczony postawą Marcina i tym jak efektownie rzucał i skakał na początku czwartej kwarty." żartował po spotkaniu Redick.
Zdobycz punktowa Marcina mogła być jeszcze większa, gdyby nasz rodak trafił przynajmniej jeden, z trzech wykonywanych rzutów osobistych. Polak na swoim koncie zapisał również dwa bloki, przechwyt, stratę oraz trzy faule.
Ostatecznie jego Magic pokonali Bucks aż 110:94. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Stana Van Gundy'ego awansowali na drugie miejsce w konferencji wschodzniej.