Polacy za granicą
Ze zmiennym szczęściem wiodło się naszym zawodnikom poza granicami naszego kraju. Największą niespodziankę sprawił zespół Michała Ignerskiego, który w 26 kolejce hiszpańskiej ACB pokonał na wyjeździe faworyzowany Joventut Badalona.
Niestety udział Ignerskiego w sukcesie jego teamu by znikomy, Polak rzucił jedynie 3 punkty i miał jedną zbiórkę.
W drugiej lidze hiszpańskiej nieźle spisał się Michał Chyliński - polski obrońca w zaledwie 21 minut spędzonych na parkiecie rzucił aż 25 punktów, czym wydatnie przyczynił się do zwycięstwa swojej drużyny.
Szczęścia nie mieli za to nasi reprezentanci w lidze rosyjskiej, Chimki
Macieja Lampeuległy Uralowi Great Perm w stosunku 67:69, a dorobek naszego skrzydłowego to zaledwie
2zbiórki. Ciut lepiej poszło drugiemu z naszych -
Szymon Szewczykbył najskuteczniejszym zawodnikiem swojego Lokomotivu Rostov, zdobywając
13punktów i notując
6zbiórek, ale zespół z Rostova musiał niestety uznać wyższość Uniksu Kazań, który rozbił rywali różnicą aż 30 punktów - 81:51.
Podobnie jak koledzy w Rosji tak i na Ukrainie poległ Michał Hlebowicki i jego Mikolajev, który uległ BC Kijów 61:68. Dorobek Polaka z tego meczu to 14 minut, 4 punkty i 3 zbiórki.
Dobrze spisali się za to nasi w Czechach - Artur Mielczarek, Kordian Korytek i cała reszta z NH Ostrava pokonali 98:74 BC Kolin.Mielczarek w 28 minut miał 11 punktów i 2 zbiórki, a Korytek w 18 minut 3 zbiórki, 2 asysty i 2 przechwyty.